View Single Post
  #49 (permalink)  
stare 20-04-2009, 16:55
castor366 castor366 jest nieaktywny
Podglądacz
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Reputacja: 10
castor366 is on a distinguished road
Postów: 1
castor366 is on a distinguished road
Domyślnie

Religia jest wg mnie dzielem przypadku tylko i wylacznie.Czlowiek losowo jest ,,rzucany" do jakiejs religii przy urodzeniu i od tego zalezy glownie jego dalsze zycie,w jakiej grupie spolecznosci sie znajdzie przyjmnuje owa religie i przewazajacej wiekszosci przypadkow zostaje przy niej do konca.Wiec gdzie tu jest wybor swiadomy swojej wiary?teoretycznie ten wybor istnieje lecz jest bardzo trudno go dokonac poniewaz czlowiekowi wydaje sie,iz ludzie wsrod,ktorych zyje(rodzina najblizsi) maja przekazywana wiare z dawien dawna to musi byc ta wiara dobra i prawdziwa a inni wierza w cos nie istniejacego dlatego tak jest poniewaz jest tak latwiej nie zadawac sobie trudu na ,,skorygowanie" lub poznanie doglebne tego w co sie wierzy.Niewiele ludzi zaniechajacych lub zmieniajacych swoja wiare do tych ktorzy zostaja w tej w ktorej zostali wychowani.Ludzie mniej inteligentni nie maja potrzeby sprawdzic samemu informacji ktore sie im serwuje i trwaja w tym czasem nawet zludnym przekonaniu wiary.Nie mam na celu tutaj uderzac w jakakolwiek religie ja osobiscie przejawiam stanowisko agnostyckie w sprawie religii lecz zostaje tu poruszony glownie temat chrzescijanstwa religi ktora jest religia dominujaca nie tylko w Polsce.Polowa wierzacych jak juz zostalo tu tutaj przedstawiaone nie wie nawet w co wierzy ich wiedza opiera sie tylko n aprzekazach slownych.Tylko ulamek tych,,zagorzalych chrzescijan" przeczytalo moze nowy testament nie mowiac juz o biblii ale tak bardzo bronia i przekonuja do swojej wiary i to jest najbardziej irytujace bo gdyby nie zostali wychowani w tejze religi znaczaca wiekszosc nigdy by pewnie do niej nie przynalezala gdyby poznala swoja wiare od podszewki i polaczyla te informacje z faktami naukowymi nie mowiac juz o czystej logice czlowieka.Tak na marginesie nawet glowa kosciola katolickiego przyznala,iz opisane zdarzenia w ,,swietej" ksiedze sa nie do przyjecia znajac dzisiejsze fakty naukowe i informacje ktore poznalismy dzieki rozwojowi nauk.Wezmy takiego jednego zagorzalego katolika...gdybysmy mogli cofnac czas i urodzilby sie przykladowo w kraju gdzie panuje islam i co? jestduze prawdopodobienstwo,iz w tym czasie wysadzal by sie wpowietrze BEDAC PRZEKONANYM O TYM,IZ CZYNI DOBRZE W IMIE RELIGII I POJDZIE ZA TO DO RAJU.

Bardzo malo ludzi wie,iz stan religi na czasy obecne bardzo odbiegal od stanu religi na swiecie w czasach dawnych.ze chrzescijanstwo jakie widzimy teraz nie bylo takie ,,od poczatku" bylo religia,ktora przetrwala przez przypadek nie duzo brakowalo a dzis by wogole jej nie bylo.A gdzie podziali sie Bogowie greccy czy egipscy? przeciez byli uznawani za jedyna forme bostwa w swoim czasie i ludzie byli swiecie przekonani o ich istnieniu i tylko ich akceptowali,dlaczego dzis w psychice ludzkiej juz nie ma na nich miejsca?a no dlatego iz ludzie poznali,ze jest niemowliwe by istanieli i ze zyli w oklamaniu i iluzji i podobnie bedzie wg. mnie z kazda religia,kazda religia ma ze tak powiem swoja,,ere" trwania kiedy ludzie nie maja do konca sprawdzic lub wytlumaczyc ich doktryn ani isthnienia Bogow w niej zawartych a gdy nadejdzie ten czas gdy ludzie dojda do takiego postepu,iz beda w stanie obalic swiete slowa tejze religi upadnie ona robiac miejsce nowej,ktora bedzie na chile obecna nie wytlumaczalna a co za tym idzie zagadkowa i bedzie miala dzieki temu prawo bytu.Religia katolicka rzadzi czlowiek taka jest prawda,wezmy chocby same sakramenty ktore sa wykreowane i stworzone przez czlowieka(nawet nie przez jezusa) ale porzez kosciol.Wiec jakim prawem czlowiek ma prawo ingerencji w prawa i nakazy religii?gdzie w takim razie ta Boskosc?nie ma jej...ludzie lapia sie by w cokolwiek wierzyc bo tak jest skonstruowany czlowiek(choc tu juz wielkokrotnie bylo to pisane) przemawia za tym strach przed smiercia i wniosek,iz lepiej w cos wierzyc jakby cos ,,tam" bylo po smierci.Religie maja prawo bytu jeszcze poniewaz czlowiek nie dysponuje na dzien dzisiejszy wiedza ktora pozwolila by wyjasniec wszystkie dreczace ludzkosc pytania dot.powstania ,,wszystkiego" czyli wszechswiata i dlatego ludzie pozwalaja sobie wierzyc w to jak przedstawia to religia.Tak naprawde moze istniec calkiem inny wymiar o ktorym my jeszcze nie wiemy ale to juz inna bajka tak troche to opisalem ale tylko troche co mi w glowie siedxzi wiem ze z bledami jhak i ortograficznymi tak i logicznymi zapewne:D ale czasu jak kazdy nie mam za duzo:P

Ostatnio edytowane przez maja : 20-04-2009 - 20:05 Powód: połączyłam posty
Odpowiedź z Cytatem
 
Bestiarium