View Single Post
  #4 (permalink)  
stare 06-08-2010, 16:41
xxx123211 xxx123211 jest nieaktywny
Czytelnik powracający
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Reputacja: 196
xxx123211 has a spectacular aura aboutxxx123211 has a spectacular aura about
Postów: 66
xxx123211 has a spectacular aura aboutxxx123211 has a spectacular aura about
Domyślnie

Oprócz głoszenia peanów na krwiodawstwem należy również pokazać drugą stronę medalu. Za krwią idą pieniądze. Nasza honorowo oddana krew staje się towarem na 'rynku krwi'. Szpitale odkupują tę krew od RCK'ów.
Zdaję sobie sprawę, że pieniądze na utrzymanie stacji krwiodawstwa, sprzęt, badania laboratoryjne, pensje personelu itp. nie biorą się z powietrza.
Centra krwiodawstwa są finansowane w kilku różnych źródeł: dofinansowania z budżetu państwa, sponsorzy, a także w niewielkim stopniu ze sprzedaży krwi.


Inną sprawą jest to, że w Polsce nadal panuje dziwne nastawienie lekarzy chirurgów którzy uważają, że skoro mają krew to można ją wykorzystać. Taki spadek po socjalizmie chyba - gdy brakowało krwi spędzało się ludzi z pobliskich zakładów i "już" - krew się znalazła.
W większości krajów świata jest nacisk na wdrażanie "bezkrwawych" metod leczenia i prowadzenia zabiegów. Oczywiście krew w niektórych przypadkach jest niezbędna, jednak niektóre zabiegi chirurgiczne które w trakcie których wykonuje się transfuzję da się przeprowadzić bez niej.

Nie piszę więcej. Kto jest chętny niech poczyta sobie:
*o "handlu krwią"
Handel krwią to świetny interes
Czerwoni krwiopijcy | Prawica.net
Handel krwią - Peter Evans - Onet.pl Czytelnia

*o transfuzjach i operacjach bez użycia krwi
Transfuzja Krwi - Ukrywane Fakty - Krwiopijczy Biznes i Skutki Uboczne

Żeby nie było - sam jestem krwiodawcą. Jednak robię to z bardziej egoistycznych pobudek. Jeśli [tfu, tfu] zdarzy mi się kiedyś wypadek na motocyklu to mam nadzieję, że posiadanie książeczki klubu HDK z kilkoma litrami "na koncie" ustawi mnie na pierwszym miejscu w kolejce po krew.
Odpowiedź z Cytatem
 
Bestiarium