Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor

Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor (https://hcfor.pl/)
-   Choroby, mutacje genetyczne, anomalie (https://hcfor.pl/choroby-mutacje-genetyczne-anomalie/)
-   -   FOTO Odleżyny (https://hcfor.pl/choroby-mutacje-genetyczne-anomalie/2849-odle-yny.html)

zisk 17-11-2008 01:19

Odleżyny
 
Odleżyna (łac. decubitus) jest to uszkodzenie skóry i leżących pod nią tkanek aż do kości. Odleżyny powstają na skutek długotrwałego ucisku. U przewlekle chorych odleżyny powstają w miejscach, które stykają się z podłożem, głównie w okolicy kości krzyżowej, kości ogonowej, pośladków, na piętach lub biodrach. W stanach ciężkich nawet na ramionach, kostkach, kolanach. Odleżyny najczęściej występują u chorych obłożnie, tych którzy mają trudności z poruszaniem się w łóżku i nieprzytomnych. Choroby, które sprzyjają powstawaniu odleżyn to m.in. cukrzyca, miażdżyca. Dotykają pacjentów po urazach wielonarządowych, z porażeniami kończyn, po przebytych udarach mózgowych, z zaawansowaną miażdżycą mózgu.

Jako profilaktykę stosuje się zmiany pozycji co 2 godziny. Jeżeli już dojdzie do powstania odleżyny, leczenie jest w ogólnym schemacie takie samo jak leczenie ran. Powinno się dbać o sterylność opatrunków. Zakażenie grozi uogólnionym zakażeniem organizmu (sepsa) i zgonem. Rokowanie jest złe i bardzo trudno jest odleżynę wyleczyć, gdy jest głęboka (sięga do kości) lub rozległa. W profilaktyce przydatne są materace i poduszki przeciwodleżynowe, a zwłaszcza dynamiczne materace zmiennociśnieniowe.



http://www.foto.hcfor.pl/images/ttts...i5jg6edzvi.jpg


Wprowadzono kilka podziałów stopnia zaawansowania odleżyn w zależności od ich głębokości, wyglądu lub wielkości:

1. stopień I - blednące zaczerwienienie. Lekki ucisk palcem powoduje zblednięcie skóry, co wskazuje, że mikrokrążenie nie jest jeszcze uszkodzone;

2. stopień II - nie blednące zaczerwienienie. Rumień utrzymuje się pomimo ucisku palca. Ta reakcja jest spowodowana uszkodzeniem mikrokrążenia, zapaleniem i obrzękiem tkanek. Może pojawić się powierzchowny obrzęk, uszkodzenie naskórka i pęcherze. Towarzyszy mu ból;

3. stopień III - uszkodzenie pełnej grubości skóry z tkanką podskórną. Brzegi rany są dobrze ograniczone, występują obrzęki tkanki podskórnej i stan zapalny brzegów owrzodzenia. Dno rany jest wypełnione czerwoną ziarniną lub żółtymi masami rozpadających się tkanek;

4. stopień IV - uszkodzenie obejmuje również tkankę podskórną. Martwica tkanki tłuszczowej jest spowodowana zapaleniem i zakrzepicą małych naczyń;
5. stopień V - zaawansowana martwica zajmuje powięź i mięśnie. Zniszczenie może także obejmować stawy i kości. Powstałe jamy mogą łączyć się ze sobą. W ranie znajdują się czarnobrązowe masy rozpadających się tkanek.


wikipedia.pl, resmedica.pl


Więcej na :

Kod:

http://www.resmedica.pl/zdart11004.html









http://www.foto.hcfor.pl/images/4uxliqkctcbe1vwn8a.jpg














http://www.foto.hcfor.pl/images/w2a7...z7ek_thumb.jpg














http://www.foto.hcfor.pl/images/3ph7...qkl8o1adzf.jpg













http://www.foto.hcfor.pl/images/c0d7...y5s8_thumb.jpg





http://www.foto.hcfor.pl/images/ltg8...93xx_thumb.jpg

Shrodis 17-11-2008 16:40

a ja myślałam że odleżyna to nic strasznego..ale patrząc na te zdjęcia,zwłaszcza na ostatnie(chociaż jakoś dziwnie nien aturalnie aż wygląda) zmieniam zdanie xD

scjentolog 17-11-2008 16:48

Cytat:

Napisał Shrodis (Post 7565)
a ja myślałam że odleżyna to nic strasznego..ale patrząc na te zdjęcia,zwłaszcza na ostatnie(chociaż jakoś dziwnie nien aturalnie aż wygląda) zmieniam zdanie xD

Faktycznie wygląda dziwnie, ale tak właśnie wygląda tkana obumierająca i rozpadająca się w zaawansowanym stadium. Ta żółtawa wydzielina to ropa i odpady rozkładu + woda i osocze dostarczane przez 'żywe jeszcze' naczynia.

P.s.
@Shrodis: To moje motto życiowe ;( Ściągasz! :P hehe Ale przynajmniej wg. niego można skutecznie żyć :D

Shrodis 17-11-2008 17:19

Cytat:

Napisał scjentolog (Post 7567)
Faktycznie wygląda dziwnie, ale tak właśnie wygląda tkana obumierająca i rozpadająca się w zaawansowanym stadium. Ta żółtawa wydzielina to ropa i odpady rozkładu + woda i osocze dostarczane przez 'żywe jeszcze' naczynia.

A powiem Ci że to wygląda tak niewiarygodnie ze podejzewałam fotomontaż

Cytat:

Napisał scjentolog (Post 7567)
P.s.
@Shrodis: To moje motto życiowe ;( Ściągasz! :P hehe Ale przynajmniej wg. niego można skutecznie żyć :D



to też motto życiowe mojego danego kolegi,bardzo mi sie spodobało i jest w sumie...takie z jednej strony waleczne,ale z drugiej też idealnie pasujące do mentalności Polaka xD

Chepre 18-11-2008 16:26

Odwiedziłem kiedyś kolegę którego babka była sparaliżowana. Mówił że pojawiły się odleżyny, nie oglądałem ich ale smród jaki dochodził z pokoju babki który mijaliśmy był zabójczy. :) Raczej żyła jak przechodziliśmy, ale zastanawiam się czy rany te wydzielają jakoś zapach (mocny) czy tylko okropnie wyglądają.

Trus 18-11-2008 16:45

moja babcia miała odleżyny nim umarła - pamiętam, że mama sprowadzała spęcjalna maść która była z czegos co wytwarzaja pszczoły. Ogólnie - nie wyglądalo to dobrze - jedna wielka odleżyna na udach. I fakt zapach był okropny - nawet jak już babci nie bylo w domu, to w łożku, pościeli był zapach odleżyn.

karotka 18-11-2008 18:01

niestety w pracy czesto spotykam sie z tym problemem to bardzo powazne powikłanie i jest skutkiem niekompetentnej opieki pielegniarskiej..smutne ale jest multum takich przypadkow w kazdym szpitalu gdzie sa chorzy w ciezkich stanach..

Speckctor 18-11-2008 20:18

Koleżanka pracuje w szpitalu psychiatrycznym i mówiła mi ze często to zdaża sie w takich miejscach, kiedyś gdy pacjent dostał ataku szału lekarze musieli go przywiązać pasami. Po jakimś czasie dowiedzieli sie że miał odleżyny własnie i ordynator miał sprawe. Nie wiem jak to sie zakonczylo ale to paskudna sprawa

Cracq 20-11-2008 01:59

Nie można mówić tutaj o niekompetencji pielęgniarek ! Podczas praktyk na IOM (2 miesiące) napatrzyłem się na takie odleżyny, że się wierzyć nie chce, że coś takiego mogło zdarzyć się z ludzkim ciałem. Jakie by nie były rewelacyjne materace, maści, fizjoterapie i opieka pielęgniarska, przy długim leżeniu nieprzytomnym nie da się ich uniknąć. Owszem - można odwlec ten proces. Ale z samego powodu upośledzenia krążenia w takich miejscach - przewlekłego upośledzenia braku możliwości wygodnego się ułożenia - taka odleżyna się pojawi. A najgorzej kiedy się pojawi ja jamach i dewach ciała - na przykład odleżyna po rurce intubacyjnej czy cewniku... pewnych sytuacji w procesie pielęgnacji nie da się uniknąć. I to nie jest reguła z tą nieprzytomnością ! Na takiej toksykologii czy psychiatrii czasem nie da się inaczej ! Nikt nie będzie ryzykował życia. Stare powiedzenie medycyny ratunkowej: "Bezpieczeństwo własne przede wszystkim !" oraz trochę bardziej dosadne: "Bohaterowie to na cmentarzach leżą"... samo życie...

Monis 02-06-2009 22:56



Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:23.

Powered by vBulletin® Version 3.8.6
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.

Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64
Bestiarium