Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor
Zarejestruj się FAQ Lista użytkowników Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane
Witamy na HCFOR.pl - Forum bez tabu!!!
Zapraszamy do rejestracji, która umożliwi korzystanie z wszystkich funkcji naszego forum.
Zapomniałem hasła


Bestiarium
Wróć   Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor > Sztuka > Hard Core Music

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat Wygląd
  #1 (permalink)  
stare 16-05-2010, 19:57
Stały Czytelnik
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Reputacja: 149
Hekt-X will become famous soon enoughHekt-X will become famous soon enough
Postów: 138
Hekt-X will become famous soon enoughHekt-X will become famous soon enough
Domyślnie White Zombie [groove metal / industrial metal/rock / noise rock / USA]



Amerykańska grupa muzyczna wykonująca groove / heavy metal z wpływami industrialu. Powstała 1985 roku w Haverhill w stanie Massachusetts w USA z inicjatywy Roba Zombie. Grupę rozwiązano w 1998 roku.


Ostani skład
Rob Zombie – lead vocals (1985–1998)
Sean Yseult – bass (1985–1998)
Jay Yuenger – guitars (1989–1998)
John Tempesta – drums, percussion (1994–1998)

Byli członkowie
Ena Kostabi – guitars (1985–1986)
Tim Jeffs – guitars (1986)
Tom Guay – guitars (1986–1988)
John Ricci – guitars (1988–1989)
Peter Landau – drums, percussion (1985–1986)
Ivan de Prume – drums, percussion (1986–1992)
Phil Buerstatte – drums, percussion (1992–1994)


Dyskografia

[1985] Gods On Voodoo Moon


[1986] Pig Heaven


[1987] Psycho-Head Blowout


[1987] Soul-Crusher


[1989] Make Them Die Slowly


[1989] God Of Thunder


[1992] La Sexorcisto: Devil Music Vol. 1


[1995] Astro-Creep: 2000


[1996] Supersexy Swingin' Sounds



Teledyski
Thunder Kiss '65 (La Sexorcisto: Devil Music Vol. 1)
Welcome To Planet Motherfucker (La Sexorcisto: Devil Music Vol. 1)
Black Sunshine [feat. Iggy Pop] (La Sexorcisto: Devil Music Vol. 1)
Feed The Gods (Airheads OST)
More Human than Human (Astro-Creep: 2000)
Electric Head Pt. 2 (The Ecstasy) (Astro-Creep: 2000)
Super-Charger Heaven (Astro-Creep: 2000)
I'm Your Boogieman (The Crow: City of Angels OST)
The One (Escape from L.A. OST)


A więc tak. Ich początki ciężko mi się słucha. Szczególnie dlatego, że zaczynali od noise rockowego brzmienia, w wiadomo jakiej jakości, do tego wokal Roba był jeszcze marny wtedy, co ciągnęli do końca lat '80. 2 pierwsze EPki są jeszcze dość zrozumiałe, ale Psycho-Head Blowout i Soul-Crusher to dla mnie jeden wielki psychodeliczny bełkot. Zapewne nie będę już wracał do tych płyt.
Przy tworzeniu Make Them Die Slowly Rob stwierdził, że ta stylistyka której używali poprzednio nie do końca jest tym co chcieli by dalej ciągnąć, a samo wejście w nurt noise rockowy był jakby przypadkiem i zespół nie chce się utożsamiać z tą sceną. Tak powstał "Make Them Die Slowly", gdzie słyszymy nieco lepszy wokal Roba oraz posunięcie bardziej w stronę heavy metalu z wpływami thrashu (basista w swoich inspiracjach wymieniał takie bandy jak Metallica czy Slayer), choć sam Rob w wywiadzie dla "Creem Presents: Thrash Metal" tak wypowiedział się na temat muzyki na tym wydawnictwie "I don't know if you'd really call it 'metal' but there's a lot more focus to it. The songs are more like... songs.". EP "God of Thunder" z kolei brzmieniowo poszła bardziej w groove metalowe klimaty co kontuują na "La Sexorcisto", który pokazuje nam że Rob znacznie rozwinął się szczególnie wokalnie od początku swojej działalności. W '95 wychodzi genialne "Astro Creep: 2000". Zdecydowanie najlepsze co wyszło od nich, czego zwieńczeniem były 2 nominacje do nagrody Grammy. Generalnie płyta od początku do końca jest mistrzem. Band posunął swój groove w industrialowe klimaty, co dało nam niesamowitą mieszankę. Rok później wychodzi Supersexy Swingin' Sounds czyli remixy z Astro-Creep doprawiane wiekszą ilością elektroniki. Nie jest to zły album jednak nie dorównuje oryginałowi. W '98 Band kończy swoją działalnośc a Rob zaczyna solową karierę. Co do liryki to z grubsza, teksty Roba inspirowane są głównie horrorami, co jeszcze bardziej wyróżniało zespół na scenie metalowej, gdzie tego typu lyrics'y nie były często spotykane. Warto też dodać, że mozna u Roba zauważyć czasem rapową manierę przy wyrzucaniu wersów, głównie widać to na "Astro-Creep: 2000", gdzie chodźby nawet w ich najbardziej znanym kawałku "More Human Tha Human", tempo wypluwania słów spokojnie można porównać do rapowania.
Generlanie do 3 ostatnich płyt będę wracał zdecydowanie najczęściej, do tych pierwsych jak już pisałem raczej nie, czasem odpalając God Of Thunder czy Make Them Die Slowly.
Odpowiedź z Cytatem
  #1.5
Kontekstowy

Avatar Pani Kontekstowa
 
Avatar
Skąd: HCFOR
Wiek: 28
Postów: 760
White Zombie [groove metal / industrial metal/rock / noise rock / USA]

loading...
 
Odpowiedz

Tagi
black, city, czego, czyli, gdzie, jeden, jest, końca, który, metal, mnie, można, nich, noise, psycho, roku, stanie, swoją, słucha, temat, white, zespół, [1985], [1987], [1995]


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane Wyszukiwanie
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest włączony
Trackbacks are włączony
Pingbacks are włączony
Refbacks are włączony

Skocz do Forum


Bestiarium