Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor
Zarejestruj się FAQ Lista użytkowników Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane
Witamy na HCFOR.pl - Forum bez tabu!!!
Zapraszamy do rejestracji, która umożliwi korzystanie z wszystkich funkcji naszego forum.
Zapomniałem hasła


Bestiarium
Wróć   Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor > Sztuka > Hard Core Music

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat Wygląd
  #1 (permalink)  
stare 07-06-2011, 18:43
Czytelnik powracający
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Skąd: Poznań
Reputacja: 897
Osełedec is a splendid one to beholdOsełedec is a splendid one to beholdOsełedec is a splendid one to beholdOsełedec is a splendid one to beholdOsełedec is a splendid one to beholdOsełedec is a splendid one to beholdOsełedec is a splendid one to behold
Postów: 76
Osełedec is a splendid one to beholdOsełedec is a splendid one to beholdOsełedec is a splendid one to beholdOsełedec is a splendid one to beholdOsełedec is a splendid one to beholdOsełedec is a splendid one to beholdOsełedec is a splendid one to behold
Domyślnie Noise

Witam w moim pierwszym temacie. Na wstępie chciałbym przeprosić za ewentualne niedociągnięcia. Wszelkie uwagi i sugestie mile widziane.

Postanowiłem przedstawić Wam jeden z najbardziej ekstremalnych gatunków muzycznych – Noise. Najpierw kilka słów teorii, po których przejdziemy do kilku przykładów muzycznych. Podwaliny pod muzykę noise położył włoski futurysta Luigi Russolo swoim manifestem „Sztuka hałasu” już w roku 1913. W swoim manifeście postulował wykorzystanie takich dźwięków jak szmery, odgłosy uderzeń, krzyki, dźwięki przemysłowe. Tak powstał zalążek muzyki industrialnej, której częścią jest noise. Estetyka noise'u karmi się takimi tematami jak przemoc, śmierć, dewiacje, morderstwa, kanibalizm, choć zdarzają się projekty pozbawione takiej otoczki. Od czasu powyższego manifestu wielu artystów tworzyło muzykę eksperymentalną, ale styl „noise” ukształtował się na przełomie lat 70-tych i 80-tych wraz z rozwojem industrialu. Celowo pomijam kwestię hałasów w gatunkach takich jak rock, bo nie tym się tu zajmiemy. Nowoczesny noise narodził się w Japonii. Wykształcił się tam specyficzny styl zwany „japanoise”. Takie projekty jak Merzbow, C.C.C.C, Incapacitants, KK Null, Masonna są już ikonami tej muzyki. Poza Japonią również mocno nadwyrężano uszy słuchaczy, warte odnotowania są projekty: Richard Ramirez, Whitehouse, The Haters czy Polak mieszkający w Kraju Wiśnii – Zbigniew Karkowski. Zainteresowanych teorią odsyłam pod linki zamieszczone na końcu, tymczasem przejdźmy do sedna, czyli przykładów muzycznych.

Na pierwszy ogień pójdzie Marco Corbelli, który przybrał pseudonim Atrax Morgue. Włoch mocno inspirował się tematyką śmierci, seksu, kostnicy (co jest oczywiste ze względu na nazwę), ale jego największą obsesją było samobójstwo. Umarł, wieszając się w domu. W jego utworach słychać wyraźną inspirację industrialem. Jest to mój ulubiony projekt. Tu utwór o wdzięcznym tytule „Crush my cock”.



Po tym spokojnym wstępie zostańmy na chwilę w Italii. Maurizio Bianchi swoją karierę przerywał z powodów religijnych lub bliżej niesprecyzowanych dwukrotnie. Obecnie jest nieaktywny. Jego kasety i płyty można określić jako industrial noise. Tu utwór „Industrial Murder”, kolejny miły tytuł.




Polacy nie gęsi i swój noise też mają. Na początek XV Parówek. Za stroną oficjalną: To projekt muzyki eksperymentalnej i hałasu, z Błonia/Warszawy, działający od 1994. To również mała wytwórnia płytowa. Krótkie, dynamiczne utwory, najczęściej w stylu cut-up. Jest to projekt bardziej agresywny niż dwa poprzednie, więc kontrolujcie głośniki. Krótki materiał live.


Kolejny artysta, również z Polski, przeniesie nas w styl harsh noise. Jest to najbardziej ekstremalna odmiana tej muzyki, choć wybrany przeze mnie kawałek stanowi raczej przedsmak dla prawdziwego harshu, który poznacie już niedługo. Rez Epo, bo tak nazywa się ten projekt, został założony przez kielczanina Konrada Materka w roku 2006. Początkowo tworzył na laptopie, od dwóch lat działa na sprzęcie analogowym. Przed Wami 5 minut dość spokojnego, moim zdaniem, harsh noise'u.


Zbigniew Karkowski, ur. w 1958 roku w Krakowie, studiował kompozycję w Polsce, Szwecji, pobierał nauki również w Holandii. Oprócz noise'u komponuje również dzieła na orkiestrę. Uważa, że tradycyjnie pojmowana muzyka jest nieadekwatna do dzisiejszego świata i dlatego dotychczasowe teorie muzyczne oraz kulturowe powinny zostać zniszczone. Od 1994 r. mieszka w Japonii. Materiał live prosto z Paryża.


Teraz dokonam cudu. Bez wiz przeniosę Was za ocean. Tam już czeka kapela The Haters. Ci mili panowie działają już 32 lata. Ich koncerty śmiało można określić mianem „performance”, ubierają maski i nagle w słuchaczy uderza ściana hałasu. Często pojawia się zarzut, że nie tworzą oni muzyki, lecz po prostu hałas, ale kto by się tym przejmował. Tu fantastyczna próbka ich umiejętności scenicznych, nagranie z '91 roku, śmiało można dać głośniej, bo z racji starości dźwięk jest słabej jakości.



Czas na ekstremum, czyli Japonię. Przedstawię dwa projekty, które w pełni pokażą czym jest wspomniany wyżej Japanoise. Tak w skrócie jest to po prostu japoński harsh noise, ale jak wiele japońskich rzeczy jest bardziej, pardon le mot, pojebany. Na pierwszy ogień idzie Masonna. Jest to jeden z najbardziej znanych japońskich projektów noise i, jak panowie wyżej, słynie ze swoich występów, podczas których bardzo często niszczy swój sprzęt. UWAGA! Ściszyć głośniki! Jest moc.


I na koniec wisienka na torcie – Masami Akita, czyli Merzbow. Ten pan popełnił dwie płyty uznawane za najbardziej ekstremalne w historii muzyki(Venerology i Pulse Demon). Zaczynał od gięcia blach na scenie, a skończył przy laptopie. Jest to naprawdę mocna muzyka, ale zdarza mu się używać melodii i rytmu. Nagrał ponad 250 albumów studyjnych. Ale dosyć gadania, posłuchajmy. Utwór z płyty „Venerology”.


Myślę, że to wystarczy, żebyście mogli zorientować się, czym jest noise. Zainteresowani niech przejrzą poniższe linki. Chętnie udzielę pomocy i odpowiem na wszelkie pytania. Artykuł napisałem na podstawie poniższych stron, wiedzy własnej i wielogodzinnego katowania się hałasem. Tak, słucham takiej muzyki na co dzień. Dziękuję za przeczytanie i przesłuchanie. Pozdrawiam!

Na koniec parę stron dla zainteresowanych:
Kod:
http://www.japanoise.net/profile/electronics.htm
– dla znających japoński
Kod:
http://www.harshnoise.art.pl/
- polskie forum
Kod:
http://www.scaruffi.com/history/japanese.html
– historia japońskiego rocka, jest też o noisie

Kod:
http://www.emd.pl/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna
– portal muzyki awagnardowej, po polsku
Kod:
http://ubu.com/
- prawdziwa skarbnica wiedzy na temat różnych podziemnych rzeczy.
__________________
Nieważne, jak nisko upadam, ważne, żebym potrafił się podnieść.

Ostatnio edytowane przez maja : 07-06-2011 - 19:41
Odpowiedź z Cytatem
  #1.5
Kontekstowy

Avatar Pani Kontekstowa
 
Avatar
Skąd: HCFOR
Wiek: 28
Postów: 760
Noise

loading...
 
Odpowiedz

Tagi
harsh, muzyka, noise


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane Wyszukiwanie
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest włączony
Trackbacks are włączony
Pingbacks are włączony
Refbacks are włączony

Skocz do Forum


Bestiarium