Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor
Zarejestruj się FAQ Lista użytkowników Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane
Witamy na HCFOR.pl - Forum bez tabu!!!
Zapraszamy do rejestracji, która umożliwi korzystanie z wszystkich funkcji naszego forum.
Zapomniałem hasła


Bestiarium
Wróć   Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor > Light Corner > Katastrofy lotnicze i morskie

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat Wygląd
  #1 (permalink)  
stare 30-12-2012, 06:18
Podglądacz
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Reputacja: 533
asatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of light
Postów: 18
asatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of light
Domyślnie ZAWOJA An-24 ZESTRZELENIE

*
W wątku '' O dwóch uprowadzeniach samolotów'' pisałem,że info o zestrzeleniu otrzymałem od kolegi ,z którym byłem na szkole oficerskiej WOSR w Jeleniej Górze w latach 1969-1973,a on miał ją od ojca oficera służb.
Druga informacja moim zdaniem ważniejsza,mówiąca o matactwie prokuratury wojskowej. Nabyłem ją przeprowadzając rozmowę na przełomie maj-czerwiec 2010r.z Panem ppłk. rezerwy,który w1969r był ppor. i reprezentował ojca jednego z poległych ppor .pilotów. Umieszczam moje info równolegle na dwóch forach na jednym ocenzurowano następujący cytat*:
"Spotykaliśmy się z przewodniczącym komisji Panem Edwardem Makulą, światowej sławy polskim szybownikiem, na którymś z kolejnych spotkań Pan Makula mówi: <>"
Mój rozmówca również zrezygnował z reprezentowania rodziny nie podając prawdziwych powodów,nie wiedział czy dymisja pana Edwarda została przyjęta. W tym miejscu pytanie do Pana Jerzego Makuli,teraźniejszego asa polskich skrzydeł. Panie Jerzy wiedział Pan, że stryj jest w komisji?,co mówił kiedykolwiek swojemu bratankowi o Zawoi?

Instrukcja pracy bojowej obowiązująca w WOPK,o prawie użycia ognia do statków powietrznych i innych aparatów latających dawała to prawo:
-ministrowi MON lub osobie go zastępującej nad terytorium całego kraju.
-dowódcy KOP lub osobie go zastępującej nad terytorium danego korpusu
w tym konkretnym przypadku dowódcy 3 KOP w Wrocławiu.
Uwzględniając matactwa prokuratury przyjmuję, że info o uprowadzeniu mogło pójść do służb naziemnych w 20 minucie lotu ,do zestrzelenia 27 minut.
W pierwszej kolejności 39plm Mierzęcice obecnie lotnisko cywilne Katowice-Pyrzowice,Mierzęcice dlatego, że tam były koszary i również do późnych lat 70-tych mieszkali piloci .Pułk wyposażony w samolot myśliwski MIG-21 PFM, jeżeli stała para w gotowości Nr-1 ,naprowadzana mogła być PN( punkt naprowadzania) z Brzoskwini pod Krakowem lub Radoczy koło Wadowic, zestrzelenie w tych warunkach mały pikuś. W wyjaśnieniu tej hipotezy najlepszy by był gen.Jerzy Gotowala 1969 roku w stopniu kpt. służący najprawdopodobniej w 39plm,już na pewno 1975r d-ca tego plm. później d-ca 3KOP. WOPK komendant AON auto wielu książek o lotnictwie ,jeszcze jedna panie generale.
W tym miejscu przypomnę ta sama maszyna An-24 uprowadzana z Babimostu na Temperhof 8 grudnia 1981r.mój brt (batalion r-tech.) m Szczawno między Zieloną Górą a Krosnem Odrzańskim,po wykryciu zameldował, że samolot ma niewłaściwy kurs i już na Słubicach siedziała na ogonie para NRD-owskich myśliwców .Dlaczego nie strzelali alternatywa lądowania na Schonefeld ,a czy była prośba generała ,obiecuję napisać to Instytutu Gaucka (Federalnego urzędu d s Stasi ,którego założycielem i latach 1990-2000 prezesem był Joachim Gauck obecny prezydent Niemiec.

Jedna prośba o zestrzelenie gen. Jaruzelskiego została spełniona.Upadek Ikara - jak zginął opolski pilot Dionizy Bielański - 28 kwietnia 2009
IPN Czeski 2009r ujawnił,odsyłam do artykułu z DN.28 kwietnia 2009r.autor Zbigniew Górniak ''Upadek Ikara-jak zginął opolski pilot Dionizy Bielański''.
''Pilot Vlastimir Navratil, trzykrotnie się upewnia czy ma strzelać,a gdy wylądował podbiegł do d-cy zapytał czemu wydał taki rozkaz,otrzymał odpowiedź
-Zapomnij o tym! Naciskał na to sam Jaruzelski''
Zestrzelenie nastąpiło 16 lipca 1975r na terenie obecnej Słowacji 8 km od granicy z Austrią .Leciał tą samą trasą, którą chciał zapewne lecieć An-24 z 2 kwietnia 1969r..

Wracam do hipotez zestrzelenia pod Zawoją.
W analogi do An-2 sanitarki uprowadzonej z Przylepu na Temperhof, pojedynczy WOP-ista gdzieś tam wysoko na Policy .W tym miejscu WOP (obecnie Straż Graniczna) podniesie alarm , meldunki o samolotach nisko lecących to tak, ale strzelanie! Ja taką naukę do strzelania nisko-lotów przechodziłem, a samoloty na małych wysokościach w czasie 35-letniej służby widziałem na wskaźnikach radarów i na pokazach lotniczych w Przylepie.

Rakiety z miejsca stałej dyslokacji 17dr Oświęcim,(dywizjon rakietowy), 18dr Pszczyna bardzo małe prawdopodobieństwo..W dr wyrzutnie Wołchow.
Mogło być tak 1 bar (bateria rakiet) rozwinięta kolo Wadowic lub Suchej Beskidzkiej. W tym miej przepraszając rodziny poległych kapitanów Dolińskiego i Rawicza,użyję ich nazwisk do następującego przykładu za jednym z nich chodzą służby bo podejrzewają że lada moment wybierze wolność,każdorazowo jak któryś z nich wsiada do samolotu czy jako pasażer czy kapitan stawiają bar w gotowość.

Przypomnijmy krotko ówczesną sytuację polityczną kwietnia 1969r za m-c moja matura Jest rok po tym jak Gomułka pogonił z Polski polskich Żydów pół roku po aneksji Czecho-Słowacji i raptem ląduje w Wiedniu polski samolot. Towarzysze Gomułka ,Cyrankiewicz byli by zadowoleni?,Pan gen .noszący na piersiach baretkę medalu za niesienie braterskiej pomocy narodom Czecho-Słowacji by się wytłumaczył? Myślę, że nie .Podejmując decyzję jest mało czasu, chodzą po głowie decydenta takie myśli wywożona jest z PRL-u wielka tajemnica itp.

Wywód zestrzelenia z terytorium dzisiejszej Słowacji pomijam choć środkowa grupa wojsk ZSRR była na terenach Czecho-Słowacji była 1968-1991 , posiadała lotnictwo i rakiety.

Kolegi Jerzego nie dopytam odszedł 1998r,żałując, że nie zapytałem kto strzelał. Czy żyje jego ojciec nie wiem ,odszedł również 1996r Pan Edward Makula nie czekajmy jak wszyscy świadkowie tej tragedii powymierają .

Proponuję coś na w rodzaju śledztwa. w sieci. Ktoś dotarł by z pytaniem go Pana Jerzego Makuli inny zadał pytanie Panu gen. J .Gotowale ,płk. Edmundowi Klichowi .W sprawie uprowadzenia 8 grudzień do pilotów, stewardes innych pasażerów niż pan dyrektor,może w LOT-cie coś mają Ja mam trudności z zainteresowaniem kogokolwiek, w czerwcu 2010 byłem u Pana posła M .Asta woli pewnie słuchać wątpliwych rewelacji Pana Macierewicza,26 listopada 2010 roku Gazetę Krakowską,1994r Pan redaktor Pałosz pisywał o Zawoji. Mejla przesłałem na adres redaktora Batrosika w którym w końcówce pisałem'' Dlaczego o tym zdarzenie sobie przypomniałem oczywiście po kat. pod Smoleńskiem ponieważ przesłużyłem 35 lat w wojskackOPK wiem że jeśli bylo choć troszkę winy z strony Rosjan to prawdy się nie dowiemy tak jak o kat. z gen. Sikorskim.Możemy natomiast spróbować wyjaśnić Zawoję* mijają 42 lata ,może gen.Bula i spóla nie wyczyścil wszystkiego może są światkowie może coś w archiwach Modlin ,Nowy Dwór Mazowiecki''
dostał m-la i nawet nie podziękował ,Gazety Lubuskiej też te sprawy nie interesują .potrzebuję fachowych rad za które z góry dziękuję.

Kontakt januszzg@tlen.pl

W następnej info Smoleńsk oczami radio-lokaty,rewelacji nie będzie. Słuchając ostatniego wywiadu Pana E. Klicha myślałem ,że czyta w moich myślach .Zatrzymując się na nieprawidłowościach DLK przytoczę improwizację moich wojsk która się odbyła w rzeczywistości.
Odpowiedź z Cytatem
  #1.5
Kontekstowy

Avatar Pani Kontekstowa
 
Avatar
Skąd: HCFOR
Wiek: 28
Postów: 760
ZAWOJA An-24 ZESTRZELENIE

loading...
 
  #2 (permalink)  
stare 30-12-2012, 10:55
Banned
 
Zarejestrowany: Nov 2012
Skąd: Gdzie moja sygnatura???
Reputacja: -1488
sardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these parts
Postów: 128
sardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these parts
Domyślnie

Skoro dyskusja odbywa się na poziomie takim,ze ktoś tam od kogoś słyszał cośtam,to pozwolę sobie dorzucić:
Cytat:
Robert K. Leśniakiewicz
Tajemnica lotu LO-165 rozwiązania?

Historia lotu LO-165 z 2 kwietnia 1969 roku zakończonego katastrofą nad Zawoją, a właściwie to - na stokach Policy, do dziś stanowi nie rozwiązaną zagadkę. Ta największa katastrofa lotnicza PRL-u lat sześćdziesiątych doczekała się jedynie kilkuwierszowej wzmianki w Problemach kryminalistyki w latach siedemdziesiątych, niejako na marginesie artykułu dotyczącego porwań samolotów w Polsce i na świecie. W czerwcu 1994 roku problem zaatakował redaktor Jerzy Pałosz z Gazety Krakowskiej, który jednak nie odpowiedział na zasadnicze pytania dochodzenia, jakie odbyło się w tej sprawie. Poza tym nic. Zupełna cisza, zasłona milczenia i niedomówień, najdzikszych pomówień i plotek, które jak zawsze pojawiają się wtedy, gdy brakuje rzeczowych informacji... Podejrzewałem, że przyczyną tej katastrofy mógł być NOL, ale nie miałem na to żadnych dowodów, o czym już pisałem na łamach Wizji Peryferyjnych w kontekście problemu UFO a Babia Góra. Po bliższym zapoznaniu się z argumentacją redaktora Jerzego Pałosza wydaje mi się, że zagadka ta ma jednak swoje rozwiązanie.

Zacznijmy ab ovo - krytycznego dnia o godzinie 15.20 z lotniska na warszawskim Okęciu wystartował samolot An-24 o znakach SP-LTF w kierunku Krakowa z 53 osobami na pokładzie. Pogoda była typowo niżowa, zachmurzenie 0,7-1,0, wiatr dość silny z NW, a na południu z W (Orawiak), podstawa chmur - 500 metrów, widoczność do 8 kilometrów, w opadach śniegu (na południu Polski) - zero.
Trasa lotu z Warszawy - Okęcie do Krakowa - Balice dzieli się na trzy etapy: I - Warszawa - Okęcie - radiolatarnia Przysucha (kod: Tango-Mike-Sierra - TMS); II - od TMS do radiolatarni w Jędrzejowie (kod: Julliett-Echo-Delta - JED); III - JED do zewnętrznego markera lotniska w Balicach (kod: LR, czyli Lima - Romeo) i po dalszych czterech kilometrach lotu samolot powinien gładko siąść na pasie portu lotniczego Kraków - Balice. Tak się jednak nie stało... Maksymalna wysokość lotu - 3 900 metrów na odcinku między TMS i JED - spada do wysokości 1 500 metrów na odcinku JED-LR, a potem między LR i markerem bliższym pasa na odcinku 4 kilometrów - 600 metrów, a następnie do zera.
LO-165 wystartował z Okęcia o 15.20 i jego ETA wskazywał na przylot do Krakowa o 16.00. Tragedia miała miejsce o godzinie 16h08'47" - wtedy bowiem urwał się ostatni przekaz z pokładu LO165 - redaktor Pałosz tak przekazał nam ostatnie rozmowy kontroli naziemnej w Krakowie - Balicach z SP-LTF:
16.05.34 Kraków-Balice: Jaki macie namiar na "dalszą"
16.05.41 T-F: ... 03...
16.05.45 K-B: Zrozumiałem.
16.05.47 T-F: I wysokość 1 200.
16.05.50 K-B: Zrozumiałem, utrzymujcie.
16.06.00 K-B: Tango - Foxtrot, proszę przyjąć kurs na "dalszą" w tej chwili, 4-5 minut będziecie oczekiwać nad "dalszą".
16.06.07 T-F: Tango - Foxtrot, zrozumiałem... [Prawdopodobnie dalszy ciąg meldunku brzmi: "lewym skrętem na << dalszą>>".]
16.06.11 K-B: Tak jest.
16.08.17 K-B: Tango - Foxtrot, skręćcie w prawo na kurs 110 i schodźcie na 600 metrów...
16.08.47 K-B: Tango - Foxtrot, jak słychać? Tango - Foxtrot, Tango - Foxtrot...
Podobno pilot wojskowego Li-2 lecącego za SP-LTF zeznał, że nad Miechowem słyszał wezwania wieży kontrolnej Kraków - Balice, ale wieża nie odpowiedziała... Było to o 16.13. Po utracie łączności z SP-LTF polecono pilotowi Li-2 szukać SP-LTF w rejonie starego lotniska Czyżyny, potem w rejonie Miechowa, a wreszcie na południe od Krakowa... Dopiero w tym czasie dotarła wiadomość od MO z Suchej Beskidzkiej, że "samolot siadł gdzieś w ich rejonie", Li-2 poleciał w tamtym kierunku, ale musiał zawrócić z powodu pogorszenia się warunków pogodowych, w wyniku których widoczność spadła do zera...
Pamiętam ten wieczór - rzeczywiście, w Jordanowie odległym o 12 kilometrów w linii prostej od miejsca wypadku było paskudnie, przechodziły śnieżne "szkwały" przy temperaturze poniżej zera i niskich chmurach, w partiach przyszczytowych pasam babiogórskiego widzialność musiała być zerowa...
Wygląda na to, że piloci SP-LTF zorientowali się, iż przelecieli radiolatarnię LR, na co wskazuje użycie w meldunku cyfr 03, co oznaczało, że samolot znajduje się na południe od LR. Najprawdopodobniej piloci zdawali sobie niejasno sprawę z powagi sytuacji, być może nawet przygotowywali się do awaryjnego lądowania, na co wskazują przypięte do foteli zwłoki załogi i pasażerów... Z drugiej strony wygląda na to, że na pokładzie nie było paniki i ludzie byli spokojni... Tak więc odpadają hipotezy porwania, zamachu terrorystycznego, czy innej gwałtownej przemocy. Pozostaje zatem albo błąd pilotów, albo błąd operatora radaru z Balic.
Błąd pilotów mógł powstać wskutek tego, ze przed katastrofą I pilot miał zawał serca, co wykazała bezspornie sekcja zwłok. Załoga zaabsorbowana tą sytuacją mogła przegapić marker JED z takim efektem, że marker LR wzięła za JED i spokojnie kontynuowała lot z wiadomym skutkiem. Być może załoga wzięła radiolatarnię VOR Chyżne za marker LR i leciała na niego, sądząc, że leci w kierunku Balic! Tak być mogło... w co wątpię, bo załoga połapała się, ze znajduje się już za markerem LR i leci w kierunku VOR Chyżne SRK. Zresztą jak wykazał to lot kontrolny i wizja lokalna, mieli na to aż 18 minut, a to wystarczy, aby dolecieć z Jędrzejowa pod Policę. Gdyby SP-LTF leciał jedynie 500 metrów wyżej, do katastrofy w ogóle by nie doszło! SP-LTF rozbił się, bo załoga straciła orientację w przestrzeni. Właściwie było to jasne od samego początku, ale pozostaje jeszcze jedno pytanie: dlaczego?
Jedną odpowiedź znamy - zawał serca I pilota.
Ale to jeszcze nie cała prawda. Zakładając nawet, ze jeśli II pilot stracił głowę i orientację, to powinien pozyskać odpowiednie dane z wieży kontrolnej Balic. Wygląda na to, że kontroler też przegapił SP-LTF i stracił rozeznanie sytuacji... Wina być może leżała po stronie sprzętu radiolokacyjnego używanego w Balicach - radaru morskiego DECCA! Nie lotniczego, ale morskiego właśnie! Fatalnego dnia DECCA była używana nie jako radar pomocniczy, ale jako główny! No cóż, DECCA była dziesięciokrotnie tańsza od radaru SRE używanego w warunkach lotniska typu Kraków - Balice, które upodabniają go do Salzburga. Idiotyczne oszczędności dały straszliwy rezultat - 53 osoby zabite! Cóż, potwierdza to starą prawdę, że w komunizmie życie ludzkie nie miało zgoła żadnej wartości...
Dobrze, nieodpowiedni radar na nieodpowiednim miejscu, ale to jeszcze nie wszystko, bowiem samolot musiał widoczny na jego ekranie, jako przesuwająca się jasna plama za każdym obrotem jego anteny. Oczywiście nie było wtedy jeszcze tak pożytecznego urządzenia jak transponder, dzięki któremu na ekranie radiolokatora wyświetlany jest nawet znak identyfikacyjny samolotu... operator widział SP-LTF gdzieś na wysokości Skawiny, jak wykonuje jego polecenia, a potem... zniknął! W chwili przelotu nad Balicami SP-LTF znajdował się w martwym polu radaru, więc kontroler nie mógł go widzieć, co dowiodło śledztwo. Dobrze, zatem co kontroler - zakładając, że mówił prawdę - obserwował na ekranie DECCY? Samolot Li-2? Nie, to było niemożliwe, bo ten leciał daleko za SP-LTF i poruszał się z prędkością 200 km/h, mniejszą niż SP-LTF, o co najmniej 100 km/h. Operator radiolokatora nie widział SP-LTF, a jakiś trzeci cel - jaki? W czasie kiedy SP-LTF dolatywał już do Policy, bo przeleciał niepostrzeżenie nad Balicami, i wyszedł z zasięgu DECCY, kontroler zauważył inny cel, który omyłkowo wziął za SP-LTF! W tym czasie nie było tam innego samolotu, więc operator był przekonany, że widzi ósemkujący przed lądowaniem SP-LTF... W tym czasie "prawdziwy" SP-LTF pochłaniał ostatnie metry przed uderzeniem w północny stok Policy... zaś jego załoga wykonywała polecenia przeznaczone dla celu widocznego w tym samym czasie nad Skawiną! Dystans między miejscem katastrofy a Skawiną wynosi 40 kilometrów, co stanowi znaczną różnicę, jednak do zauważenia dla operatora radaru. Samolot SP-LTF leciał na wysokości 1 200 metrów, co sugeruje, że utrzymywano wysokość przewidzianą dla odcinka JED-LR. Wydaje mi się, że doszło do fatalnego zbiegu okoliczności. Piloci SP-LTF lecieli w stronę VOR Chyżne na wysokości przewidzianej dla II fazy przelotu na trasie Warszawa-Okęcie - Kraków-Balice i po minięciu markera LR zorientowali się w pomyłce i jak najszybciej chcieli ją sprostować. Tymczasem kontroler lotu z Balic zgubił SP-LTF przelatującego w martwym polu radaru i dalej już obserwował trzeci cel, który pojawił się naraz na ekranie DECCY i który wziął on za SP-LTF. Zrobił to ze spokojnym sumieniem, bo wiedział, że poza SP-LTF w przestrzeni powietrznej Krakowa nie było żadnego innego samolotu. Reszta znana. SP-LTF werżnął się w las około 100 metrów pod szczytem Policy (1369 metrów n.p.m.) - a wystarczałoby podnieść lot samolotu o 100-200 metrów i dać kilka stopni w lewo, a SP-LTF przeleciałby bezpiecznie nad niewielką przełęczą między Policami (konkretnie szczyty Złota Grapa - 1242 metry n.p.m. i Okrąglica - 1239 metry n.p.m.), gdzie mieści się Hala Krupowa (Kucałowa Przełęcz - 1170 metrów n.p.m.) i znaleźć się nad bezpieczna przestrzenią Orawy i Podhala. Następnym niebezpiecznym "murem" górskim były odległe o około 55 km Tatry. SP-LTF mógłby spokojnie siadać awaryjnie na Lotnisku Aeroklubu Tatrzańskiego w Nowym Targu... No, tak gdybać możemy sobie teraz, post factum.
Pytanie brzmi: Czym był ten "trzeci cel" na ekranie radaru lotniska w Krakowie - Balicach? Tego nie wiem. Zatem UFO? To UFO musiało dawać na ekranie radiolokatora echo równie silne jak samolot typu An-24, bo operator wziął je za autentyk. Jeżeli było to UFO, tłumaczyłoby to, dlaczego po pewnym czasie zniknęło ono z ekranu DECCY. Swego czasu w służbie granicznej zetknąłem się jedynie z morskimi radarami typu RN i TRO pracującymi w paśmie J budowanymi w latach sześćdziesiątych, zatem tej samej klasy, co nieszczęsna DECCA. Rzeczywiście, dobrze spisywały się na morzu, ale na lądzie też były niezłe i wprawny operator był w stanie wykryć cele naziemne i powietrzne na wysokościach poniżej 3 200 metrów.
Tak czy owak, póki nie zostaną odtajnione archiwa krakowskiej prokuratury i SB, tak długo skazani jesteśmy na domysły. I wcale nie zmienia to faktu, że znaków zapytania jest coraz więcej, co na przykład w roku 1996 spotkałem się z panem W.N., który przebywał w areszcie wraz z operatorem radaru na lotnisku w Krakowie - Balicach. Według pana N. Operator ten znajdował się w stanie ciężkiego szoku, bowiem obwiniano go o niedbalstwo, które było przyczyną śmierci 53 ludzi. Przez cały czas powtarzał: "zestrzelony... zestrzelony... zestrzelony... oni ich zestrzelili..." Kto zestrzelił? Ten "trzeci cel"? Bo chyba nie nasza OPL. A może Czechosłowacy? Ale dlaczego? Zestrzelenie byłoby bez sensu, ale w taki razie dlaczego tak bardzo utajniono wyniki wszystkich czynności śledczych? Gdzie podziały się końcowe fragmenty zapisów "czarnych skrzynek"? I dlaczego musiały się gdzieś zapodziać? Czyżby było tam coś, czego nie należało publikować z pewnych (jakich?) względów? A może załoga i pasażerowie widzieli coś niezwykłego? Może to było UFO?... Pytania można mnożyć, ale od tego nie będziemy mądrzejsi. Warunkiem uzyskania jakiejkolwiek odpowiedzi na postawione tu pytania jest odtajnienie akt sprawy. Jak długo akta te będą tajne, tak długo będę domniemywał, że katastrofa lotu LO-165 pozostaje jak setki innych katastrof i zaginięć znanych nam z Trójkąta Bermudzkiego i innych obszarów.
(...)
Czy SP-LTF uległ zderzeniu z NOLem? Oczywiście nie, ale NOL mógł się pośrednio przyczynić do tej katastrofy wykonując manewry w polu zasięgu obserwacji radioelektronicznej prowadzonej przez kontrolera lotów na lotnisku w Balicach. Nie od rzeczy będzie wspomnieć tu o obserwacjach NOLi w okolicy Krakowa i Babiej Góry - wszak tam, w południowo - zachodnim stoku Diablaka (1725 metrów n.p.m.) na wysokości 1500-1600 metrów n.p.m. ma znajdować się otwór podziemnego kanału , którym we wnętrzu Ziemi mają poruszać się NOLe, o czym pisał prof. Dr Jan Pająk. A Kraków jest także punktem na tzw. Adriatyckiej Pętli UFO, co oznacza, że w pobliżu tego miasta częstotliwość obserwacji, przelotów i Bliskich Spotkań z NOLami jest o wiele większa niż poza tą magistralą, o czym poucza nas inż. Mirosław Wilk, Bronisław Rzepecki i inni. Dlatego też hipoteza ta ma pewne uzasadnienie.
Odpowiedź z Cytatem
  #3 (permalink)  
stare 30-12-2012, 14:48
Avatar fascynator69
...Zonk!!...
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Skąd: Szczecin
Reputacja: 30377
fascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond repute
Postów: 4,175
fascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond repute
Domyślnie

Szanowni...znów wyjdę na wrednego typka - ale czy regulamin nie mówi, że podajemy żródło cytatu?... Nawet jeżeli to (drugi post) paranormalni.pl? Fakt, trochę wstydliwe miejsce...

Cytat:
Podejrzewałem, że przyczyną tej katastrofy mógł być NOL, ale nie miałem na to żadnych dowodów, o czym już pisałem na łamach Wizji Peryferyjnych w kontekście problemu UFO a Babia Góra. Po bliższym zapoznaniu się z argumentacją redaktora Jerzego Pałosza wydaje mi się, że zagadka ta ma jednak swoje rozwiązanie.
Dziękuję...to ja już wolę Macierewicza - strawniejszy...
Katastrofa na Policy jest dość przystępnie i wiarygodnie opisana w wiki. Jeżeli zachowały się w archiwach jakieś inne szczegóły - to kiedyś zapewne ujrzą światło dzienne.

Kod:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_lotnicza_na_Policy
__________________
"Człowiek myśli sobie to i owo, ale jednak najczęściej to."
S.M.
Odpowiedź z Cytatem
  #4 (permalink)  
stare 30-12-2012, 14:57
Avatar mg schutze
Senior Member
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Skąd: Marienwerder
Reputacja: 17183
mg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond repute
Postów: 1,216
mg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond repute
Domyślnie

Samemu można napisać jako źródło
Cytat:
(z sieci...)
lecz inni już muszą dokładnie swoje źródło podawać.... Tak, niech żyje hipokryzja i podwójne wartości
__________________
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.

Daruj, ale czy mógłbyś stąd wyjść, bo to jest biznesklasa? Naprawdę, to nic osobistego, po prostu jesteśmy od ciebie lepsi.

Odpowiedź z Cytatem
  #5 (permalink)  
stare 30-12-2012, 15:10
Banned
 
Zarejestrowany: Nov 2012
Skąd: Gdzie moja sygnatura???
Reputacja: -1488
sardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these parts
Postów: 128
sardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these partssardynka is infamous around these parts
Domyślnie

Mg schutze,skoro autor cytowanego tekstu (który widnieje na początku cytatu) nie jest uważany za źródło,to o czym i z kim dyskutować. Pamiętasz moją radę? Polecam raz jeszcze.
Odpowiedź z Cytatem
  #6 (permalink)  
stare 30-12-2012, 15:13
Avatar mg schutze
Senior Member
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Skąd: Marienwerder
Reputacja: 17183
mg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond repute
Postów: 1,216
mg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond reputemg schutze has a reputation beyond repute
Domyślnie

Racja Sardynko skleroza chyba mnie dopadła
__________________
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.

Daruj, ale czy mógłbyś stąd wyjść, bo to jest biznesklasa? Naprawdę, to nic osobistego, po prostu jesteśmy od ciebie lepsi.

Odpowiedź z Cytatem
  #7 (permalink)  
stare 30-12-2012, 15:52
Avatar fascynator69
...Zonk!!...
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Skąd: Szczecin
Reputacja: 30377
fascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond repute
Postów: 4,175
fascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond repute
Domyślnie

Nie tylko skleroza was dopadła, niestety... Jak się nie odróżnia pojęć: "autor" i "żródło cytatu"...masz wobec tego zezwolenie autora na publikację?... Czy to za mądre pytanie...
mg, mój ty biedaczku...trzeba było napisać "z sieci" i byłoby po sprawie - a tak znów robicie OT... Nabawicie się jeszcze nadkwasoty...

EDIT
To moje "z sieci" oznacza jedną z 1693 (praktycznie wszystkie?) stron jakie powielają wymieniony w następnym poście błąd w cytacie - więc pomijam dyskretnie tę - z której skorzystałem...dla mg to za subtelne...
A uzupełnienie pochodzi bezpośrednio z podręcznika tegoż autora - wiadomo...
__________________
"Człowiek myśli sobie to i owo, ale jednak najczęściej to."
S.M.

Ostatnio edytowane przez fascynator69 : 30-12-2012 - 16:04
Odpowiedź z Cytatem
  #8 (permalink)  
stare 30-12-2012, 17:09
Podglądacz
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Reputacja: 533
asatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of light
Postów: 18
asatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of lightasatok is a glorious beacon of light
Domyślnie

Na tym forum nie ma cytatu,najprawdopodobniej użyłem złych znaków edycji dopiero zaczynam się uczyć. ''prokuratura twierdzi,że kpt. Doliński miał zawał,znaleźliśmy wolant z śladami krwi,,idę do szefa wojskowej prokuratury, a on zaciera ślady rękawiczką mówiąc nie interesuje nas, który z czterech pilotów był za sterami.na koniec powiedział, że składa dymisję'' Prokuratura mogła również zmanipulować zapisy likwidując wątki świadczące o uprowadzeniu.
Odpowiedź z Cytatem
  #9 (permalink)  
stare 30-12-2012, 18:39
Avatar fascynator69
...Zonk!!...
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Skąd: Szczecin
Reputacja: 30377
fascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond repute
Postów: 4,175
fascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond repute
Domyślnie

Niestety to wszystko domniemania... Na jednym z forów lotniczych odkryłem apel jednego z ostatnich (też już niemłody) - nazwijmy to - "dalekich uczestników" wydarzenia o nadsyłanie wszelkich informacji w sprawie. Jednak większość blisko zwiaząnych z katastrofą i działaniami po niej już nie żyje. Apel (sprzed kilku już lat...) pozostał bez echa...
Mamy więc dwa wyjścia - zadowolić się wersja z wiki (z opcją, że może kiedyś coś wypłynie z tajnych archiwów), lub "teorie spiskowe":
Cytat:
Czy SP-LTF uległ zderzeniu z NOLem? Oczywiście nie, ale NOL mógł się pośrednio przyczynić do tej katastrofy wykonując manewry w polu zasięgu obserwacji radioelektronicznej prowadzonej przez kontrolera lotów na lotnisku w Balicach. Nie od rzeczy będzie wspomnieć tu o obserwacjach NOLi w okolicy Krakowa i Babiej Góry - wszak tam, w południowo - zachodnim stoku Diablaka (1725 metrów n.p.m.) na wysokości 1500-1600 metrów n.p.m. ma znajdować się otwór podziemnego kanału , którym we wnętrzu Ziemi mają poruszać się NOLe, o czym pisał prof. Dr Jan Pająk.


EDIT - tu też pachnie spiskowością, ale kto wie...
Kod:
http://foxmulder.blox.pl/2010/12/Krotka-historia-sabotazu-lotniczego-cz-2-Zawoja.html
I jeszcze coś o owym profesorze - za wiki:
Cytat:
Znaczna część publikacji Jana Pająka jest poświęcona teorii spiskowej, wg której Ziemia okupowana jest od 40 000 lat przez istoty pozaziemskie zwane przez niego UFOnautami. UFOnauci byli dawniej uważani za diabły lub pogańskie bóstwa. Mają oni poruszać się za pomocą "magnokraftów", używać telekinezy i manipulować czasem, są odpowiedzialni za porwania ludzi, klęski żywiołowe, epidemie oraz katastrofy m.in.:
wypadek samochodowy, w którym zginęli Andrzej Kurek i Zdzisław Kamiński, redaktorzy tworzący program Sonda (29 września 1989),
atak na World Trade Center i Pentagon (11 września 2001),
katastrofę budowlaną na Śląsku (28 stycznia 2006).
Zdaniem Jana Pająka UFOnauci starają się na wszelkie sposoby ukryć swoje istnienie i niszczycielską działalność, stąd tyle wysiłku poświęca ich demaskowaniu, zaś UFOnauci starają się go powstrzymać stosując wobec niego szeroki wachlarz środków nacisku: od drobnych sabotaży aż do porywania na pokłady ich statków i wywoływania fizycznych dolegliwości oraz chorób.
PS
Cytat:
edycji dopiero zaczynam się uczyć
W razie potrzeby pisz na PW...
__________________
"Człowiek myśli sobie to i owo, ale jednak najczęściej to."
S.M.

Ostatnio edytowane przez fascynator69 : 30-12-2012 - 18:50
Odpowiedź z Cytatem
  #10 (permalink)  
stare 02-01-2013, 18:54
Avatar Riese
Senior Member
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Skąd: L-Stadt
Reputacja: 10512
Riese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond repute
Postów: 1,079
Riese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond reputeRiese has a reputation beyond repute
Domyślnie

Zamiast dostrzec w inż Pająku przede wszystkim światowej klasy eksperta chociażby w temacie konceptu dipolarnej grawitacji i wynalazcy magnokraftu, widzi się od razu zielonych ludzików i wrzeszczy o teorii spiskowej. Ale cóż...już Lucjan Znicz Sawicki zauważył, że pierwszym krokiem jest zawsze ośmieszenie i podpięcie łatki "samozwańczego szaleńca".
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Tagi
an24, zawoja, zestrzelenie


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane Wyszukiwanie
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest włączony
Trackbacks are włączony
Pingbacks are włączony
Refbacks are włączony

Skocz do Forum


Bestiarium