Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor
Zarejestruj się FAQ Lista użytkowników Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane
Witamy na HCFOR.pl - Forum bez tabu!!!
Zapraszamy do rejestracji, która umożliwi korzystanie z wszystkich funkcji naszego forum.
Zapomniałem hasła


Bestiarium
Wróć   Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor > Zjawiska Paranormalne > Kryptozoologia

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat Wygląd
  #1 (permalink)  
stare 13-06-2008, 23:54
Avatar mariksha
+ Aktywny Czytelnik +
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Skąd: 3 karton na prawo
Reputacja: 238
mariksha has a spectacular aura aboutmariksha has a spectacular aura aboutmariksha has a spectacular aura about
Postów: 243
mariksha has a spectacular aura aboutmariksha has a spectacular aura aboutmariksha has a spectacular aura about
Domyślnie Chupacabra

Nie jest pewne, czy zjawiskiem znanym jako chupacabra powinni zająć się raczej ufolodzy, niż krzyptozoolodzy. Wiadomo jednak, że coś zabija regularnie zwierzęta domowe, takie jak kozy, psy, gęsi i bydło, a następnie wysysa z nich krew. Takie makabryczne zdarzenia dzieją się na wyspie Puerto Rico. Myliłby się ten, kto uważałby, że chupacabra stała się tylko elementem miejscowego folkloru. Owszem, odkąd zaczęła się pojawiać, wyspa znana jest nie tylko z Rickiego Martina (który jest Portorykańczykiem), ale jej mieszkańcy boją się tego tajemniczego stworzenia i domagają się jakiegoś w miarę rzetelnego śledztwa, a wreszcie schwytania potwora. Pierwsze doniesienia o chupacabrze pochodzą sprzed 1973 roku, jednak relacje ze spotkań ze stworem przybrały na sile w ostatnich latach.


Nocą 7 września 1995 roku świadek Misael Negron zaobserwował stwora przebywając na balkonie swojego domu w okręgu Canovanas znajdującym się na północno-wschodniej części Puerto Rico. Negron widział zwierzę przez mniej więcej 10 minut. Później ocenił jej wielkość (wysokość) na 1,2-1,3 metra, chupacabra miała ciemną skórę, nie posiadała uszu. Okrągła głowa wyposażona była w ogromne, czerwone oczy i usta, z których wysuwały się długie i ostre kły. Negron porównał ową ,,twarz" do rybiego pyska. Chupacabra posiadała również długie i cienkie łapy, zakończone trójpalczastymi dłońmi z pazurami. Kontrastowało to z tylnymi odnóżami, które były umięśnione i mocniej zbudowane, dzięki czemu zwierzę poruszało się w pozycji pionowej. W oczy rzucał się dziwny grzebień sterczący na grzbiecie stworzenia, ciągnący się od głowy do końca ciała. Najdziwniejsze było to, że wciąż zmieniał barwy (zieloną, niebieską, czerwoną, pomarańczową, fioletową) i zdawał się wydzielać coś w rodzaju lekkiego światła, jakby fosforyzując. Negron zastał zwierzę na przeciwnym końcu swojego balkonu. Znajdował się naprzeciwko niego, oddalony o jakieś 15 metrów. Przerażony świadek schronił się do domu, natomiast chupacabra wydawała się być zaciekawiona jego widokiem, wpatrując się w niego swoimi wielkimi oczyma. W końcu stwór oddalił się, a Negron odetchnął. Następnego dnia prawdopodobnie tego samego stwora zobaczył brat Negrona, Angel David. Tym razem zwierzę zostało przyłapane na gorącym uczynku, przy zwłokach zabitej przed chwilą kozy. Angel zareagował podobnie jak jego brat i schronił się w domu. Później z balkonu dostrzegł, jak chupacabra oddaliła się i zniknęła w krzakach. Później poddano oględzinom zwłoki kozy. W ciele odnaleziono drobne zagłębienia, przez które najwyraźniej stworzenie wyssało krew, płyny ustrojowe i organy wewnętrzne (serce, wątrobę, ale i także oczy i uszy). Ciekawe, że zarówno Misael, jak i Angel David zapamiętali odgłosy wydawane przez zwierzę. Przypominało to głośne brzęczenie (podobne do dźwięku wydawanego przez pracującą turbinę). Chupacabra także pojawiła się niedaleko miejsca tych dwóch obserwacji, 11 września, a zobaczył ją Miguel Nevado. Innym razem, w sierpniu 1995 roku stwór po prostu przespacerował się w środku dnia (ok. 3 po południu) po drodze. Widziało go kilku świadków, którzy próbowali go nawet złapać, co się nie dało, ponieważ zwierzę oddaliło się z ogromną szybkością. W pierwszych dniach września 1995 roku policjant J.C. z Campo Rico zdołał strzelić do chupacabry z pistoletu i trafić zwierzę, które odrzucone przez kulę uderzyło o ścianę, jednak powstało i nie okazywało śladów zranienia, po czym uciekło. 16 września ujrzano zwierzę w locie, Daniel Perez oddał w jego kierunku kilka strzałów. Tak później zdawał relację ze spotkania:
"To było w dzień około 7.30 rano. Usłyszałem głośne buczenie i wyjrzałem przez okno i wtedy zobaczyłem to stworzenie. Właśnie lądowało i po kilku sekundach stanęło na dwóch nogach na dużym kamieniu w moim patio. Po chwili podskoczyło do góry, wzbi ło się w powietrze i odleciało, przemykając między gałęziami drzewa avocado bez dotykania ich. Wyglądało dokładnie tak jak opisują je inni ludzie. Tym, co w jego wyglądzie uderzyło mnie najbardziej, było coś w rodzaju małych skrzydełek na plecach, które w miarę przechodzenia w dół grzbietu stawały się coraz większe. Stwór poruszał nimi z dużą szybkościa, co powodowało buczenie. Więc na grzbiecie CHUPY znajdują się małe skrzydełka, a nie jak dotąd sądzono kolorowe kolce. Po prostu gdy szybko nimi porusza widzimy tylko ich górne krawędzie co wygląda jak zakrzywione kolce. Zauważyłem też, że w trakcie lotu istota zmienia kierunek lotu poprzez nachylanie tych małych skrzydełek w odpowiednią stronę. Myślę, że ona przybyła z jakiegoś innego miejsca we wszechświecie."
4 października sprawą chupacabry wreszcie zainteresowała się policja, zaalarmowana przez mieszkańca okręgu Canovanas, który doniósł o dziwnych owłosionych stworzeniach, dwunożnych, ciemnie ubarwionych, które grasowały w pobliżu jego domu. Zawiadomił o tym Biuro Ochrony Cywilnej, co zaowocowało śledztwem. Znaleziono coś, co mogło stanowić krew chupacabry, znajdującą się między krzakami i na ogrodzeniu. Obecnie jest ona analizowana chemicznie.


7 października zwierzę wróciło, pojawiając sie tym razem na przedmieściach Cambalache w dzielnicy Los Perez. Zobaczyła ją Mary Anne Q. o godzinie 15.30, czyli ponownie w biały dzień. Stwór wyglądał tak, jak opisywali go inni świadkowie, Mary Anne dodała jednak, że posiadał błony pomiędzy palcami, jak również łączące ramiona z tułowiem. Opisała także jego owłosienie, które nie przypominało prawdziwych włosów lub futra, tylko rodzaj włókien wystających ze skóry. Nieco później, ale tego samego dnia chupacabrę widziało dwie inne osoby. Don Tono i Loma del Viento, a także ludzie przebywający w ich sklepie, ujrzeli stworzenie przebywające na grzbiecie konia, którego najwyraźniej chciało ukąsić. Gdy zauważyło świadków, oddaliła się skacząc na ogromne odległości.
Należy zaznaczyć, że władze w ogóle nie interesują się tym zjawiskiem, pomimo tego, że chupacabra powoduje duże straty w pogłowiu zwierząt domowych. Tylko raz opublikowano raport traktujący o tej sprawie, a w szczególności śmierci kozy w Campo Rico w okręgu Canovanas, został on sporządzony na prośbę sierż. Jose L. Chaberta. W piśmie tym przeczytać można:
"Do naszego biura trafiła dziś taśma wideo przedstawiająca ciało kozy w stanie rozkładu. Ciało oraz wnętrzności noszą ślady różnych ran, które jak zakładamy uległy powiększeniu na skutek zaawansowanego stopnia rozkładu. Nagranie wideo jako sprawcę śmierci kozy wymienia jakieś dziwne zwierzę. Sprawdziwszy taśmę ponownie, muszę stwierdzić, że koza została zaatakowana przez psa i dlatego uważamy, że dochodzenie w tej sprawie powinna przeprowadzić obrona cywilna oraz policja. Ponieważ to zdarzenie dotyczy zwierząt domowych, w przypadku wystąpienia podobnych incydentów zgłaszać się należy do Ministerstwa Rolnictwa. Jedną z funkcji naszego ministerstwa jest ochrona oraz kontrola życia dzikich zwierząt, w związku z czym sprawy dotyczące zwierząt domowych wykraczają poza zakres jego działalności."
Raport ten wywołał oburzenie w środowisku badaczy, z Jorge Martinem na czele, który m.in. stwierdził: "Raport ten został opracowany na podstawie nagrania wideo z pominięciem badania martwej kozy. 'Ekspertom' z ministerstwa nawet nie przyszło do głowy, aby zabrać kozę lub choćby nieco próbek jej ciała na dalsze badania do laboratorium, co przecież powinni byli uczynić, gdyby ich celem było rzeczywiście wydanie opinii opartej na naukowo zbadanych faktach. Mimo obietnicy nie zjawili się również, aby obejrzeć miejsce zdarzenia ani nie zorganizowali poszukiwań dziwnego stworzenia. W równie podejrzany sposób ministerstwo podeszło do pozostałych tego typu zdarzeń na terenie całej wyspy. Wbrew oficjalnym oświadczeniom koza była martwa zaledwie kilka godzin i z pewnością nie znajdowała się w stanie zaawansowanego rozkładu. Duże okrągłe otwory na jej ciele nie były rezultatem rozkładu, lecz ranami zadanymi w trakcie okaleczania. Raport twierdzi, że koza była ofiarą ataku psa, tymczasem występujące na jej ciele rany mają postać niewielkich otworów ponad centymetrowej średnicy, a także gładko wyciętych kolistych zagłębień. Napaść psa lub jakiegokolwiek innego znanego zwierzęcia spowodowałaby właściwe ukąszeniom rozdarcia skóry oraz ciała. Nikt posiadający naukowe przygotowanie z zakresu biologii, zoologii, bądź weterynarii, podchodząc do problemu obiektywnie i uczciwie, po obejrzeniu tych ran nie zgodzi się z twierdzeniem, że są one typowe dla ukąszeń psa, małpy lub innego drapieżnika, co właśnie stara się wmówić opinii publicznej Ministerstwo Zasobów Naturalnych i Ochrony Środowiska wspólnie z Ministerstwem Rolnictwa."
Czym więc jest chupacabra? Być może nieznanym nauce, nowym gatunkiem ziemskiego zwierzęcia, a być może pochodzi z innej planety. Ta druga teoria ma więcej zwolenników, ponieważ często zaraz przed lub po obserwacjach chupacabry widywano UFO. Pojawiła się również teoria, mówiąca o tym, że chupacabra jest wynikiem eksperymentów genetycznych prowadzonych na wyspie. Jakaby nie była, prawda musi wyjść na jaw, ponieważ zwierzę to może wkrótce stać się realnym zagrożeniem dla ludzi. Bo kto zagwarantuje, że pewnego dnia znudzą się mu kurczaki i kozy i nie przerzuci się na Portorykańczyków?






interia.pl
Odpowiedź z Cytatem
  #1.5
Kontekstowy

Avatar Pani Kontekstowa
 
Avatar
Skąd: HCFOR
Wiek: 28
Postów: 760
Chupacabra

loading...
 
  #2 (permalink)  
stare 13-01-2009, 20:12
Podglądacz
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Reputacja: 10
Ghost1974 is on a distinguished road
Postów: 3
Ghost1974 is on a distinguished road
Domyślnie

Nie wierze w to coś. Niezbyt to prawdziwe.
Odpowiedź z Cytatem
  #3 (permalink)  
stare 13-01-2009, 23:12
Avatar Akeretta
Senior Member
 
Zarejestrowany: Jul 2008
Skąd: Poznań
Reputacja: 3220
Akeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond repute
Postów: 632
Akeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond repute
Domyślnie

Chupacabra, jaka jest każdy widzi: ()




















Sama zbytnio nie wierzę w te zdjęcia, bo ta cała chupacabra pozostawia bezkrwawą ranę, ranki na ofierze, a te wyżej przedstawione mają kły i pazurki A może to jest jakaś wyższa inteligencja? Lub po prostu zwierzak potrafi rozpylić jakąś substancję usypiającą, odrętwiającą i potem dokonuje dzieła? A może to po prostu jakiś szalony naukowiec, a nie żadne wyimaginowane stworzenie
Gdzieś oglądałam program, gdzie ludzie twierdzili, że to jest jakieś stworzenie wyhodowane przez wojsko, które sobie zbiegło. Dlatego tak o tym cicho ze strony rządu. Ale któż to wie.
__________________
"Krótko mówiąc, bardzo mało ludzi umie myśleć, ale jakiś pogląd chce mieć każdy. I cóż pozostaje tu innego, jak przejąć gotowy pogląd od innych, zamiast wypracować go samemu?"-
Arthur Schopenhauer.
Odpowiedź z Cytatem
  #4 (permalink)  
stare 13-01-2009, 23:13
Avatar Neo07
Senior Member
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Skąd: mam to wiedziec ?
Reputacja: 8222
Neo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond repute
Postów: 910
Neo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond reputeNeo07 has a reputation beyond repute
Domyślnie

Bradzo dużo czytałem swojego czasu na ten temat, prawdopodbne jest to że było to zwierze stworzone przez naukowców które wydostało sie niespodziewanie lub zostało specjalnie wypuszczone na wolność, tego akurat nie ejstem pewien ale ta wersja wydaje mi sie najbardziej bliska.
Odpowiedź z Cytatem
  #5 (permalink)  
stare 14-01-2009, 00:21
Avatar skr
skr skr jest nieaktywny
Stały Czytelnik
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: ty to wiesz...
Reputacja: 75
skr will become famous soon enough
Postów: 124
skr will become famous soon enough
Domyślnie

Nie tylko Puerto Rico jest miejscem w którym rzekomo widuje się to stworzenie,przypadki spotkań z tym stworem odnotowano również w Brazylii.Miało to miejsce tuż po rzekomej katastrofie UFO.Jednego osobnika podobno schwytano lecz co się z nim stało-nie wiadomo.Oczywiste,że w takich sprawach musi mieć jakiś swój udział wojsko.Podobnie jak w Roswell,gdzie rzekomo pod hangarami są zwłoki kosmitów ukryte przez wojsko,tak w przypadku brazylijskim również wojsko "zaopiekowało" się chupacabrą.
Odpowiedź z Cytatem
  #6 (permalink)  
stare 14-01-2009, 09:27
Avatar Tormentor
Czytelnik
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Skąd: Ełk na Mazurach
Reputacja: 10
Tormentor is on a distinguished road
Postów: 34
Tormentor is on a distinguished road
Domyślnie

Zapewne wojsko wzięło pod swoje 'skrzydła' chupacabre.
Czy jest to kosmita, trudno powiedzieć, ale egoizmem by było gdybyśmy myśleli, że tylko my jesteśmy we wszechświecie.
__________________
Everyday I look at myself and I wonder why
I have written the soundtrack to the end of my life
Odpowiedź z Cytatem
  #7 (permalink)  
stare 14-01-2009, 14:13
Senior Member
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Reputacja: 1945
Conpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant future
Postów: 397
Conpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant futureConpillare has a brilliant future
Domyślnie

Zdjęcie pierwsze zostało na pewnym portalu przedstawione jako "wizja chupacabry", a więc jest to fotomontaż. Rycinka na drugiej pozycji różni się diametralnie budową anatomiczną od reszty. Trzeci numer to przerobiony kangur - tak mi się przynajmniej wydaje patrząc na ogon. Ostatnia fotografia to może jakiś nieudolnie oporządzony pies. Żadna z tych ilustracji nie przedstawia nawet podobnej istoty (że o skrzydłach u jednej nie wspomnę - a może to dziwny wymach w tył prawą kończyną górną?). Za pomocą wszystkiego można oszukać.

Załóżmy, że twierdziłbym, że posiadam czaszkę jakiegoś kosmity, wybryku natury, czy innej chupacabry (rzucają się w oczy wyraźne dysproporcje poszczególnych części. Zwierz miałby półtorej metra wysokości. Przez kły i ogromne oczodoły wysuwa się konkluzja, że to jakiś straszny nocny drapieżnik. Mogę dopowiedzieć, że oczka świecą się mu na czerwono.


Należała jednak do takiego zwierzątka :

Tarsius syrichta - wyrak filipiński.

Ostatnio edytowane przez Conpillare : 14-01-2009 - 14:15
Odpowiedź z Cytatem
  #8 (permalink)  
stare 29-01-2009, 11:20
Avatar Rahab
Stały Czytelnik
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Skąd: Home of the Giant Squid
Reputacja: 231
Rahab has a spectacular aura aboutRahab has a spectacular aura aboutRahab has a spectacular aura about
Postów: 236
Rahab has a spectacular aura aboutRahab has a spectacular aura aboutRahab has a spectacular aura about
Domyślnie

Ja uważam że są to miejscowe legendy a śmierci zwierząt mogły zostać przez ludzi upozorowane, jeśli jednak taki stwór istnieje to mogę się założyć że wygląda mniej dramatycznie niż go opisują i jest mniejszy, ja bym stawiał na kolejnego zwierzaczka który przeszedł podobna ewolucje do gatunku Daesmodus Rotundus i innych ale fakt że oprócz krwi wysysa też narządy i że ma ponad metr wielkości trochę to obala, aczkolwiek jak już mówiłem miejscowi mogą robić z igły widły, a jak nie to robią z powietrza widły i stworka wymyślili. W każdym razie mogę rzec ze stuprocentową pewnością że nie jest to żadne UFO ani nic w tym stylu, po prostu jak już to rzadki gatunek zwierzaczka którego potworność została spotęgowana przez ludzki strach przed nieznanym.
Odpowiedź z Cytatem
  #9 (permalink)  
stare 29-01-2009, 20:31
Czytelnik powracający
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Skąd: starogard gdanski
Reputacja: 634
esox02 is a name known to allesox02 is a name known to allesox02 is a name known to allesox02 is a name known to allesox02 is a name known to allesox02 is a name known to all
Postów: 95
esox02 is a name known to allesox02 is a name known to allesox02 is a name known to allesox02 is a name known to allesox02 is a name known to allesox02 is a name known to all
Domyślnie

ja wierze w takie czy inne stworki,bardziej poznalismy kosmos niz nasze oceany.sa jeszcze miejsca gdzie nie stanela ludzka stopa i nieodkryte gatunki,wojskowe wariacje genetyczne tez tu pasuja.magia ?ufo?wampiry?to troche naciagane,podobnie jak te zdjecia.jakos nie moge sobie wyobrazic ziomka z latajacego taleza w pogoni za koza .
Odpowiedź z Cytatem
  #10 (permalink)  
stare 13-02-2009, 00:37
Avatar skr
skr skr jest nieaktywny
Stały Czytelnik
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: ty to wiesz...
Reputacja: 75
skr will become famous soon enough
Postów: 124
skr will become famous soon enough
Domyślnie 15.03.2008-Chupacabra??? Dominikana

__________________
Więc ziomuś tak to streszczam-moją ambicją jest nie zniżać się do poziomu leszcza.

Ostatnio edytowane przez Blade : 14-02-2009 - 12:31 Powód: Reup zdjęcia, gdyż poprzednie się nie wyświetlało
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Tagi
ciekawe, czyli, david, dziwne, jest, które, który, laboratorium, locie, musi, nich, ofiar, plecach, policja, ponad, prawda, przez, real, roku, serce, skóry, stanie, teoria, terenie, zabija


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane Wyszukiwanie
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest włączony
Trackbacks are włączony
Pingbacks are włączony
Refbacks are włączony

Skocz do Forum


Bestiarium