Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor
Zarejestruj się FAQ Lista użytkowników Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane
Witamy na HCFOR.pl - Forum bez tabu!!!
Zapraszamy do rejestracji, która umożliwi korzystanie z wszystkich funkcji naszego forum.
Zapomniałem hasła


Bestiarium
Wróć   Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor > Czarny Humor > Śmieszne Texty

Zamknięty Temat
 
LinkBack Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat Wygląd
  #1 (permalink)  
stare 02-02-2013, 11:51
Avatar tadeusz
Stały Czytelnik
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Sosnowiec
Reputacja: 1917
tadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant future
Postów: 132
tadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant futuretadeusz has a brilliant future
Domyślnie Tajemnica naciąganych majtek

-Andrzej, zobacz co znalazłam pod łóżkiem w sypialni – Eliza zaprezentowała Andrzejowi komplet damskiej bielizny

-No i co, to twoje?

-Oszalałeś? To nie mój rozmiar! A wiesz czyj to jest rozmiar?

-Skąd mam wiedzieć?

-Twojej żony!

Andrzej wziął od Elizy stanik i majtki i począł je oglądać.

-Stanik jakby pasuje, ale te majtki? Przecież ona się w nie nie wciśnie! Poza tym skąd bielizna mojej żony pod twoim łóżkiem?

-No właśnie, też się zastanawiam i myślę że miałeś rację, ona coś kombinuje z moim mężem! Pewnie mieli schadzkę i zapomniała bielizny!

Andrzej włożył obie ręce w majtki i zaczął je rozciągać, sprawdzając na ile są elastyczne i zdolne do wciśnięcia się na tyłek jego żony. Doszedł do wniosku że byłoby to trudne.

-Bo to nie tak trzeba! – Eliza wyrwała mu majtki – włóż w nie jedną nogę, a ja będę ciągnąć i zobaczymy na ile się rozszerzą.

Andrzej zapierał się więc o łóżko, z jedną nogą w majtkach, Eliza ciągnęła z drugiej strony ile miała sił, już się zdawało, że majtki osiągną odpowiednią szerokość, gdy nagle, niespodziewanie pękła guma. Andrzej miał dużo szczęścia i miękkie lądowanie na łóżku, Eliza niestety twardo wyrżnęła tyłkiem o podłogę, aż zadudniło.

-No i co myślisz? To chyba nie jej majtki – odezwała się rozcierając sobie tylną część ciała

-Cholera ją tam wie – Andrzej wygrzebał się z pościeli – może by i wlazła. Ale naprawdę myślisz że była tu z Adamem? Kiedy?

-Na pewno nie w zeszłym tygodniu, bo tydzień temu Adam był u spowiedzi

-No i co z tego?

-Pierwszy tydzień po spowiedzi Adam kasuje wszystkie xxx laski i nie zagląda do sex shopów, tak że wątpię żeby sobie tu sprowadzał kochankę!

-A po tygodniu? – dopytywał Andrzej

-A po tygodniu znów zachowuje się jak zwykle, xxx laski wracają, a sex shop odzyskuje klienta

-xxx laski mówisz, a ja myślałem, że on woli xxx men, nie wydaje ci się że on może być po drugiej stronie rzeki?

-Znaczy że co, na Pragę pojechał? – Eliza nic nie rozumiała

-Nie, do sauny! Nie wydaje ci się że twój mąż może być homo?

-Adam? – zdziwiła się Eliza – Nie, chyba nie. A po czym to wnioskujesz?

-To takie ogólne wrażenia. Na pewno lubi to robić od tyłu?

-Lubi – potwierdziła Eliza – ale ja nie daję!

-Bardzo mądrze – pochwalił Andrzej – po co go przyzwyczajać. Poza tym na pewno lubi dekorować posiłki szczypiorkiem, albo pomidorkiem?

-Lubi – potwierdziła Eliza coraz bardziej zaniepokojona – ale on musi jeść zielone, bo ma anemię – broniła męża – taki jest zapracowany biedaczek, że nie dojada – rozczuliła się

-Nie dojada, bo u was w ogóle nie ma co jeść, musisz się więcej przykładać do garów, ale widzisz, to jeszcze trochę, a kupią sobie z kolegą identyczne różowe skarpetki z jelonkiem albo inną wiewiórką i pójdą na paradę trzymając się za ręce

-Adam nie ma czasu chodzić na parady, i proszę nie prześladować mniejszości seksualnych w moim własnym domu! Poza tym skoro uważasz go za geja, to dlaczego podejrzewasz że ma romans z twoją zoną?

-Teraz to ty go podejrzewasz, a zresztą, Beata zrobiła się ostatnio trochę podobna do mężczyzny, nie sądzisz?

-Czy ja wiem? Może trochę… Ale żaden facet nie ma takiej wielkiej dupy!

-Nie ma – zgodził się Andrzej – to co, pokochamy się?

-Dzisiaj seks nie wchodzi w grę, ciotka Irma przyjechała

-To niedobrze – zmartwił się Andrzej

-Czy ja wiem, byłoby gorzej gdyby mimo oczekiwań na wizytę w ogóle się nie pojawiła, nie uważasz?

-To prawda, ale skoro już jest i ty jesteś z tego zadowolona, to może i mnie zadowolisz? – zaproponował Andrzej przymilnie

-A co ja będę z tego miała? Ciągle tylko coś chcesz, a co ze mną? Ja też chcę mieć coś wesołego! – zdenerwowała się Eliza

-Myślałem że już ci dostatecznie wesoło z ciotką Irma, ale dobra, coś wymyślimy

Dłuższą chwilę panowała cisza

-No? – zapytała Eliza niecierpliwie – wymyśliłeś coś?

-Możemy wziąć ten stanik niewiadomego pochodzenia, przywiązać cię nim do łóżka i…

-No rzeczywiście, zabawa jak nigdy, poza tym jak mam ci zrobić dobrze, jak będę przywiązana, pomyślałeś o tym? Wymyślaj coś innego!

-A dlaczego to ja mam wymyślać? – zbuntował się Andrzej – sama powiedz co chcesz robić, będzie prościej!

-Zrobimy tak – powiedziała Eliza – ja przywiążę ci ręce do łóżka tym niewiadomego pochodzenia stanikiem, a potem zrobię ci dobrze ustami, może tak być?

Zrobili tak jak chciała Eliza. Usiadła okrakiem, zwrócona tyłkiem do niego i zajęła się swoją robotą, gdy nagle Andrzej odezwał się

-Jaki fajny sznureczek, mogę pociągnąć?

-A czym ty chcesz pociągnąć, jak ręce masz przywiązane? – zdziwiła się Eliza

-Przybliż się do mnie trochę, to dosięgnę zębami

-Dobra -Eliza niemal usiadła mu na twarzy – no i co, masz?

-Mam! – potwierdził Andrzej przez zęby

-Tylko nie ciągnij za mocno, bo widok może nie być przyjemny – ostrzegła Eliza

Andrzej pociągnął delikatnie sznurek.

-Och!- zawołała Eliza

-Co? – zdziwił się – to boli?

-Nie! Przypomniałam sobie właśnie – Eliza zerwała się gwałtownie, o mało nie pozbawiając Andrzeja przedniego uzębienia, złapała leżące na podłodze majtki z pękniętą gumą i zaczęła wymachiwać nimi Andrzejowi przed nosem – poznajesz to?

-Poznaję – przytaknął – to są te majtki które naciągaliśmy, tak?

-Andrzej, nie denerwuj mnie! – Eliza rozwiązała mu ręce i podetknęła stanik pod oczy – A to, poznajesz?

-Poznaję… – Andrzej zawahał się – nie chodzi o to że to ten samy którym mnie związałaś, prawda?

-Nie. Wiesz czyja to bielizna?

-Już ci mówiłem, że nie wiem!

Eliza trzepnęła go lekko, majtkami w kolorze amarantowym, po głowie

-Twoja, cwaniaczku – powiedziała – źle się dzieje, jak już nie poznajesz własnych gaci!
__________________
Jeśli pozwolisz, by robactwo się rozmnożyło rodzą się prawa robactwa. I rodzą się piewcy, którzy będą je wystawiać" A. de Saint-Exupery
  #1.5
Kontekstowy

Avatar Pani Kontekstowa
 
Avatar
Skąd: HCFOR
Wiek: 28
Postów: 760
Tajemnica naciąganych majtek

loading...
 
  #2 (permalink)  
stare 19-02-2013, 07:32
Podglądacz
 
Zarejestrowany: Feb 2013
Reputacja: 10
mrsevelyn1 is on a distinguished road
Postów: 1
mrsevelyn1 is on a distinguished road
Domyślnie

Fajnie, tylko zabrakło mi tu informacji, że tekst jest z mojego bloga
Kod:
http://mrsevelyn.blog.pl/

Ostatnio edytowane przez rzadzacyzoladz : 19-02-2013 - 18:43 Powód: code
Zamknięty Temat

Tagi
majtek, naciąganych, tajemnica


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane Wyszukiwanie
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest włączony
Trackbacks are włączony
Pingbacks are włączony
Refbacks are włączony

Skocz do Forum


Bestiarium