Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor
Zarejestruj się FAQ Lista użytkowników Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane
Witamy na HCFOR.pl - Forum bez tabu!!!
Zapraszamy do rejestracji, która umożliwi korzystanie z wszystkich funkcji naszego forum.
Zapomniałem hasła


Bestiarium
Wróć   Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor > Czarny Humor > Śmieszne Texty

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat Wygląd
  #1 (permalink)  
stare 28-07-2008, 22:30
Avatar Speckctor
+ Aktywny Czytelnik +
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Skąd: piwowo wódkowe
Reputacja: 398
Speckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really nice
Postów: 746
Speckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really nice
Wyślij wiadomość poprzez Skype™ do Speckctor
Post dowcipy antychrześcijańskie

Kana Galilejska rano po weselu . Wszyscy zalani w trupa leżą pokotem na ziemi. Jezus, z głową opartą na ramionach, drzemie przy stole. W pewnym momencie ktoś się podnosi i woła słabym głosem:
- Wody... wooody...
Na to Jezus budząc się:
- To może ja przyniosę?
- O nie nie nie nie, tylko nie ty...

-Przychodzi trzech gości przed bramy nieba. Tam spotykają św. Piotra. Podchodzi pierwszy
- Ile razy waliłeś se konia - pyta się św. Piotr
-Tak z 500razy
- o super, to masz duży dom, merca, burdel i telewizor plazmowy
Podchodzi drugi
-- Ile razy waliłeś se konia - pyta się św. Piotr
-Tak z 1000
- No to ciut gorzej. Masz tu Volvo, trochę mniejszy dom nie możesz codziennie iść do burdelu
Podchodzi trzeci
- Ile razy waliłeś se konia - pyta się św. Piotr
-tak z 2000
- no to źle, masz tu rower, mały dom i zakaz chodzenia do burdelu
Po jakimś czasie spotykają się
Pierwszy mów
-tu jest cudownie, jeżdżę mercem i w ogóle cool
Drugi mówi
-no, ja mam trochę gorzej, ale też jest ok
Trzeci cały czas się śmieje
-Z czego się tak śmiejesz, przecież masz najgorzej - pytają się pierwszy i drugi
Na to trzeci mówi
-No bo wczoraj widziałem Jezusa na wrotkach



Trzej królowie przybyli do stajenki. Przy wejściu jeden z nich potknął się na progu i huknął głową o framugę, aż korona mu się przekrzywiła. złapał się za bolące miejsce i jęknął głośno:
- O, Jezu...
- Widzisz - mówi na to Maria do Józefa - i to jest bardzo dobre imię, a nie jakiś tam Stefan...


Idzie Jezus przez pustynię i spotyka lwa. Przerażony modli się:
- Boże spraw aby w to zwierzę wstąpiły chrześcijańskie uczucia.
I stał się cud i lew przemówił ludzkim głosem:
- Boże racz pobłogosławić ten posiłek, który za chwilę spożywał będę.

Podobno na początku wszyscy ludzie byli jednej barwy. Ale kiedy Pan zapytał się Kaina, co zrobił ze swoim bratem, to ten zbladł i tak mu już zostało.

Staruszek u spowiedzi:
- Proszę księdza, w czasię wojny ukrywałem Żyda u mnie w piwnicy.
- To bardzo dobry uczynek, chwalebny!
- Ale proszę księdza, za każdy dzień musiał mi płacić 100 dolarów.
- To zrozumiałe, ryzykowałeś życiem, to żaden grzech.
- Co za ulga - mówi staruszek, oddala się na parę kroków, ale po chwili wraca i niepewnie pyta:
- A może powinienem mu powiedzieć, że wojna się już skończyła?


Wchodzi zakonnica do baru i mówi:
- Setkę czystej poproszę.
Barman się zdziwił, ale nic, nalał. Po chwili zakonnica:
- Jeszcze jedą
Barman zdziwiony, co to, druga? Ale nic, leje. Pochwili zakonnica:
- I jeszcze jedną.
Na to barman nie wytrzymał:
- Ależ siostro, czy to wypada?
Na co zakonnica:
- Ja to wszystko z miłosierdzia ludzkiego, bo nasza matka przełożona klasztoru ma od dwóch tygodni zatwardzenie, a jak mnie w takim stanie zobaczy, to się chyba zesra...
Odpowiedź z Cytatem
  #1.5
Kontekstowy

Avatar Pani Kontekstowa
 
Avatar
Skąd: HCFOR
Wiek: 28
Postów: 760
dowcipy antychrześcijańskie

loading...
 
  #2 (permalink)  
stare 28-07-2008, 22:34
Avatar Speckctor
+ Aktywny Czytelnik +
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Skąd: piwowo wódkowe
Reputacja: 398
Speckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really nice
Postów: 746
Speckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really nice
Wyślij wiadomość poprzez Skype™ do Speckctor
Domyślnie

teraz ten dla ludzi co czytali odpowiedni temat:P

pewnego razu do nieba przychodzi parówka u mówi do świętego Piotra
-św. Piotrze, jestem paróweczką wpusć mnie do nieba proszę...
-jaką parówką?? nie wiem o czym ty mówisz, lepiej pujde do boga
Św. piotr gada z bogiem i on też nie wiedział o co chodzi, wysłał go więc do swego syna. Ten jednak też nie wiedział kim byla parówka. Obradują między sobą aż tu nagle przechodzi Maryja, postanowili sie jej spytać o nią a ta odpowiedziała
"żeby nie ta folia to ona wygląda jak duch święty

Do nieba przychodzi JP 2, zatrzymuje się przed św. Piotrem i mówi:
- cześć jestem Papieżem wpuść mnie do nieba
na co Piotr odpowiada:
- kim? jakim papieżem o czym mówisz?
- no papieżem! Głową wielkiego kościoła katolickiego!
Mocno zdziwiony św. Piotr poszedł zapytać o co chodzi boga:
- szefie o co chodzi? jakiś gość mówi że jest głową kościoła katolickiego i że chce żeby go wpuścić, co mam zrobić?
Bóg odpowiada:
- Jakiego kościoła? pewnie to Jezus coś zakombinował, zawołaj go do mnie!
Przychodzi Jezus.
- Jezus o co temu gościowi chodzi? twierdzi że jest głową jakiegoś kościoła katolickiego czy czegoś
Jezus wybucha śmiechem, tarza się po ziemi, śmiech wyciska mu łzy z oczu.
- pamiętasz tato to kółko rybackie które założyłem 2007 lat temu? ono wciąż funkcjonuje! :D

Razu pewnego samochodem jechał ksiądz, a chodnikiem szła zakonnica, którą zobaczył. Zapytał, czy ją podwieźć, a ona się zgodziła. Gdy wsiadła do samochodu, jej habit część nogi odsłonił, a była to noga piękna i ponętna nadzwyczaj. Wzrok księdza na nodze się zatrzymał i niewiele brakowało, aby wypadek spowodował. Po odzyskaniu kontroli nad pojazdem ręka księdza opadła na nogę siostry, a ona zapytała:
- Bracie, czy pamiętasz psalm 129?
A on rękę zabrał i przepraszać począł. Jednakowóż, gdy biegi zmieniał, ponownie ręka jego na nodze jej spoczęła. A ona ponownie zapytała:
- Bracie, pamietasz psalm 129?
A on zawstydził się i ponownie przeprosił. Zatrzymali się u bram klasztoru, a ona podążyła do środka. On zaś Pismo otworzył i przeczytał psalm 129:
"Idź dalej przed siebie i szukaj, w górze czeka Cię nagroda".

MORAŁ: Ksiądz, nie ksiądz... Pismo trzeba znać.

Idą dzieci z zakonnicą przez park i nagle zakonnica pyta: A wiecie kochani co to: rude, owłosione, ma puszysty ogon i skacze po drzewach? Na to Jasio: Na 99% to wiewiórka, ale jak znam siostrę, to musi być Jezus Chrystus.

Mała dziewczynka spaceruje sobie z psem po parku. Podchodzi do niej ksiądz i pyta:
- Jak się nazywasz, dziewczynko?
- Mam na imię Płatek.
Ksiądz zrobił wielkie oczy i pyta:
- Ooo, a skąd się wzięło tak egzotyczne imię?
- Widzi ksiądz to drzewo? Sześć lat temu moi rodzice wyznali sobie pod nim miłość. Potem pod tym drzewem gorąco się kochali... Kochali się tak mocno, że z drzewa zaczęły się sypać płatki kwiatów, okrywając ich nagie ciała.
Ksiądz zrobił jeszcze większe oczy, pogładził małą po główce mówiąc:
- Piękna historia z tym twoim imieniem. A jak się wabi twój piesek?
Dziewczyka:
- Pigi.
Ksiądz jest zdziwiony, gdyż czekał na równie zadziwiającą historię jak poprzednia, więc pyta:
- A dlaczego ma tak na imię?
- Bo rucha świnie!

Księdzu ginęła mąka. Podejrzewał organistę, więc postanowił dobrać się do niego podczas spowiedzi. Podchodzi organista Antek do konfesjonału, a ksiądz bez wstępów pyta:
- Nie wiesz, kto mi mąkę kradnie?
- Co ksiądz mówi?
- Kto mi mąkę kradnie?
- Tu nic nie słychać - odpowiada sprytny organista.
- Co ty opowiadasz!
- Zamieńmy się miejscami, to zobaczymy.
Zamienili się miejscami.
- A nie wie ksiądz, kto zaleca się do mojej żony? - pyta Antek.
- Rzeczywiście, tu nic nie słychać.

Do piekła dostaje się ateista. U bram piekielnych wita go Lucyfer i mówi:
- Witam, witam pana. Prosze za mna, pokaże panu pańskie apartamenty. Ateista lekko zdziwiony idzie za Diablem. Spodziewał się czegoś innego. Lucyfer otwiera drzwi i oczom ateisty ukazuje się ekskluzywny apartament, jaccuzi, basen...
- Chce pan odpoczać, czy ma pan ochotę zwiedzić Piekło? - pyta Diabeł.
-A, chetnie zobacze Piekło - odpowiada zaciekawiony ateista.
Ida, ida, a z każdej strony słyszy krzyki, jeki i zawodzenia. Rozgląda się i widzi jak diabły torturuja ludzi i rożne inne okropności, ale najbardziej wstrzasnał nim widok ogromnych kotłów, w których gotowali się ludzie. Lucyfer zobaczył przerażenie na twarzy ateisty i powiedział:
- Oh, nie przejmuj się. To tylko chrześcijanie, oni sobie to sami wymyślili.

Gra Jezus z Mojżeszem w golfa. Jezus zaczyna. Uderza w piłkę, ta wpada do pobliskiego jeziorka, nie tonąc w nim jednak, a utrzymując się na wodzie. Jezus idąc po tafli jeziora podchodzi do niej, uderza i trafia piłką prosto do dołka.
Następnie uderza Mojżesz. Podobna sytuacja, ale tym razem piłka tonie w jeziorku. Mojżesz staje na jego brzegu, uderza dwa razy kijem o ziemię i jeziorko się rozstępuje. Mojżesz wchodzi, wybija piłkę z dna i ta za drugim razem trafia do dołka.
Remis, więc zaczynają dogrywkę. Gdy Jezus ma uderzać ponownie, podchodzi do nich przygarbiony staruszek i pyta:
- Panowie, czy mogę z wami pograć?
- Oczywiście - odpowiadają Mojżesz i Jezus
Staruszek uderza w piłkę, a ta wpada do jeziora. Zanim jednak zdążyła dotknąć tafli, z wody wyskoczyła ryba, i połknęła piłkę. Zanim ryba jednak zdążyła opaść znów do wody, w locie złapała ją mewa. Gdy tak leciała z rybą w dziobie, rybie zrobiło się niedobrze na skutek dużej wysokości, i zwymiotowała piłkę prosto do dołka.
- Wiesz co Jezus? - rzekł Mojżesz przyglądając się temu - Z twoim ojcem to się zupełnie nie da grać!

Ostatnio edytowane przez mariksha : 16-08-2008 - 18:53 Powód: łącz posty
Odpowiedź z Cytatem
  #3 (permalink)  
stare 16-08-2008, 18:19
Senior Member
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Reputacja: 929
Blade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to behold
Postów: 775
Blade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to behold
Domyślnie

Uroczystość ślubna w kościele. Trwa msza, wreszcie dochodzi do momentu złożenia przysięgi małżeńskiej. Ksiądz zapomniał jak pan młody ma na imię, więc wyłącza mikrofon i szeptem pyta:
- Jak pan ma na imię?
Pan młody nie reaguje. Ksiądz powtarza pytanie z większą emfazą:
- Jak pan ma na imię?!
Pan młody rozgląda się po kościele z pokerowym wyrazem twarzy. Kapłan chcąc niechcąc z powrotem włącza mikrofon, i już na całą świątynię pyta:
- Jak pan ma na imię?
Na to pan młody bierze z ręki księdza mikrofon, odwraca się twarzą do gości i mówi:
- Nasz pan ma na imię Jezus.
Odpowiedź z Cytatem
  #4 (permalink)  
stare 22-09-2008, 09:31
Avatar rysio snajper
ze Resistance Girl
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Skąd: Breslau
Reputacja: 363
rysio snajper is just really nicerysio snajper is just really nicerysio snajper is just really nicerysio snajper is just really nice
Postów: 460
rysio snajper is just really nicerysio snajper is just really nicerysio snajper is just really nicerysio snajper is just really nice
Domyślnie

Pedofil po śmierci stoi przed bramą nieba. Próbuje nakłonić św. Piotra, aby ten go wpuścił . Św. Piotr, oburzony: - Jak śmiesz? Nigdy nie dostaniesz się do nieba, jesteś pedofilem, dotykałeś i wykorzystywałeś małe dzieci, odejdź stąd! Chwilę się jeszcze kłócą, w końcu pedofil, zrezygnowany: - spadaj, ostatecznie ja i tak do Dzieciątka Jezus..


Papież jedzie sobie limuzną z kierowcą. Nagle zaczyna błagać kierowcę, aby ten dał mu poprowadzić. Kierowca nie chce się zgodzić, ale w końcu ulega. Papież zaczyna kręcić ósemki, przyśpiesza do 120 km/h itp. W końcu łapie ich policja, ale stróż prawa, widząc, kto siedzi w samochodzie, odchodzi na bok, by zadzwonić do szefa: - Panie komendancie, nie wiem, co robić.. Zatrzymałem osobistość.. - Jaką osobistość, burmistrza? - pyta komendant.
- Nie, gorzej.. - Kogo, premiera? - Nie, gorzej.. - No przecież chyba nie prezydenta.. - Nie wiem, ale papież jest jego kierowcą!
__________________
Lulaj, mój koteczku, na wysokim drzewie,
Drzewem wiatr kołysze, koteczka kolebie.
A jak gałąź pęknie - wtedy będzie pięknie -
Zwali się kołyska, koteczek i wszystko.
Odpowiedź z Cytatem
  #5 (permalink)  
stare 22-09-2008, 15:13
Avatar Speckctor
+ Aktywny Czytelnik +
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Skąd: piwowo wódkowe
Reputacja: 398
Speckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really nice
Postów: 746
Speckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really nice
Wyślij wiadomość poprzez Skype™ do Speckctor
Domyślnie

10 powodów, dla których Piwo jest lepsze niż Jezus

1. Nikt Cię nie zabije za niepicie Piwa
2. Piwo nie mówi Ci jak uprawiać seks
3. Piwo nigdy nie wywołało wojny
4. Nieletni, którzy nie myślą samodzielnie nie są zmuszani do Piwa
5. Kiedy masz Piwo nie stukasz do drzwi innych ludzi żeby im je dać
6. Nikt nigdy nie był spalony na stosie, powieszony lub torturowany z powodu preferowanego rodzaju Piwa
7. Nie musisz czekać 2000 lat na drugie Piwo
8. Istnieją prawa zabraniające podawanie kłamliwych informacji na etykietach od Piwa
9. Możesz udowodnić, że masz Piwo
10. Jeśli poświęciłeś swoje życie Piwu, istnieją organizacje, które mogą Ci pomóc

-----------------------------------------------
Odkryto nieznany list św. Pawła do Koryntian. Zaczynał się od słów:
"Nie wyrzucajcie tego listu. To nie jest spam..."

======================================== =


Do stojącego na stacji kolejowej pociągu biegnie na skróty przez pole mężczyzna i modli się w myślach:
- Panie Boże, dodaj mi sił i spraw, abym zdążył na ten pociąg.
Nagle przewraca się jak długi. Powoli odwraca się na plecy, patrzy w niebo i mówi z wyrzutem:
- Ale nie musisz mnie popychać...

===================================

Idzie kleryk i wdepnął w gówn*.
- O kurde wdepnąłem w gówn*!
- O cholera powiedziałem kurde !
- O kur**,powiedziałem cholera !
- A chu*,i tak nie chciałem być księdzem.

=====================================
Prawdziwa historia Ostatniej Wieczerzy:
Siedzą sobie, popili wina i mają dobry humor. Jezus zaczyna nauczać, apostołowie mają ubaw. kiedy zaczyna mówic o niepokalanym poczęciu ze śmiechu prawie spadają pod stół. jezus zdegustowany wstaje i mówi: ja to chrzanię, ostatni raz jedliśmy razem kolację.

====================================

Razu pewnego samochodem jechał ksiądz, a chodnikiem szła zakonnica, którą zobaczył. Zapytał, czy ją podwieźć, a ona się zgodziła. Gdy wsiadła do samochodu, jej habit część nogi odsłonił, a była to noga piękna i ponętna nadzwyczaj. Wzrok księdza na nodze się zatrzymał i niewiele brakowało, aby wypadek spowodował. Po odzyskaniu kontroli nad pojazdem ręka księdza opadła na nogę siostry, a ona zapytała:
- Bracie, czy pamiętasz psalm 129?
A on rękę zabrał i przepraszać począł. Jednakowóż, gdy biegi zmieniał, ponownie ręka jego na nodze jej spoczęła. A ona ponownie zapytała:
- Bracie, pamietasz psalm 129?
A on zawstydził się i ponownie przeprosił. Zatrzymali się u bram klasztoru, a ona podążyła do środka. On zaś Pismo otworzył i przeczytał psalm 129:
"Idź dalej przed siebie i szukaj, w górze czeka Cię nagroda".

MORAŁ: Ksiądz, nie ksiądz... Pismo trzeba znać.

==========+========++==+==+++==========
Rok 17 n.e. Do niewielkiego mieszkanka w Jerozolimie wraca ze szkoły ze spuszczonym na kwintę nosem Jezus. Podaje Józefowi karteczkę z ocenami na półrocze.
"..Matematyka - 1 (wg programu Ministerstwa Edukacji przez ostatni semestr nauczano dzielenia na przyładzie bochenka chleba, a Jezus cały czas go mnożył)
..Chemia - 1 ( na lekcjach przemieniał wodę w wino, łamiąc tym samym ustawę o wychowaniu w trzeźwości i o zakazie wnoszenia na teren szkoły alkoholu)
... Wych. Fizyczne - 1 ( nie nauczył się pływać. Za to cały czas wskakiwał do basenu, chodził po wodzie i ochlapywał kolegów)"
Józef po przeczytaniu zwraca się do chłopca :
- No, pięknie, pięknie. Za takie oceny możesz sobie postawić krzyżyk na ferie wielkanocne.

==============================================

Umarł Jan Paweł II. Poszedł do nieba i przy bramie spotkał św. Piotra.
- Słucham?
- Jestem Jan Paweł II.
Św. Piotr szuka w księdze i mówi:
- Przykro mi. nie mamy cię na liście.
- Jak to? Sprawdź pod K. Karol Wojtyła.
Św. Piotr szuka...
- Nie, nie ma cię.
- Chce rozmawiać z twoim szefem.
Po chwili przychodzi Jezus.
- O co chodzi?
- Jestem Jan Paweł II, chcę do nieba.
Jezus szuka w księdze.
- Niestety, nie ma.
- To proszę szukać pod: Karol Wojtyła.
- Też nie ma.
- No Kurde, jestem papieżem, tyle dobrego dla ludzi zrobiłem i nawet do nieba nie moge se wejść?!
A na to Jezus ze św. Piotrem:
- Spokojnie Karolku, Ma-a-MAMY CIĘ
========================

Przychodzi ksiądz po kolędzie do rodziny Jasia i oczywiście zadaje
Jasiowi standardowy zestaw pytań :
- A ile masz lat?
- Siedem...
- A do kościółka chodzisz?
- Chodzę...
- Co niedziela?
- Co niedziela...
- Z całą rodziną?
- Z całą...
- A do którego?
- Do Carrefoura....

=============================

Spotyka sie dwoch kumpli na zajebistym kacu.
- Co tam słychać po weekendzie?
- A nic, wiesz stara bida, chyba czas samochód zmienic, mam juz ta
BeeMKe ponad rok, czas wymienic trupa na cos nowszego.
- W sumie to racja moj mercedes tez juz stary, prawie 2 lata go mam, ty stary a jak tam dupeczki?
- Lipa, caly czas dmucham te same, juz mi sie znudzilo, chyba czas na jakies wakacje wyjechac, moze Seszele, albo do Brazyli na karnawal sie wybiore, jakis egzotyczny towarek przeleciec
- Nic nie mow, bylem w Grecji w zeszlym miesiacu, kurewsko goraco było, nic tylko sie najebac i lezec caly dzien
- A co nowego w sprawie twojego basenu, mowiles, ze ma byc jakis wielki, kryty ze zjezdzalnia i sauna, robisz juz cos?
- Chcialem, ale byli jacys ludzie, zbadali grunt i powiedzieli ze na plebani nie da rady bo teren podmokly...
___________________________________
d(._.)b

Can You Give…. As Much As You Can Take
Can You Love…. As Much As You Can Hate….
Odpowiedź z Cytatem
  #6 (permalink)  
stare 22-09-2008, 15:20
Avatar Speckctor
+ Aktywny Czytelnik +
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Skąd: piwowo wódkowe
Reputacja: 398
Speckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really nice
Postów: 746
Speckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really nice
Wyślij wiadomość poprzez Skype™ do Speckctor
Domyślnie

W pewnej małej angielskiej mieścinie był sobie ksiądz który oprócz obowiązków duszpasterskich oddawał się zajęciom gospodarskim. Szczególnie lubił hodowle drobiu, która szła mu naprawdę nieźle. Któregoś jednak dnia księdzu zaginął kogut. Początkowo ksiądz myślał, że kogut po prostu uciekł, co mu się czasami zdarzało, ale zawsze wracał. Jednak minął jakiś czas, a koguta jak nie ma tak nie ma. Ksiądz zmartwił się i doszedł do wniosku, że mu ukradziono koguta. Z innych źródeł ksiądz wiedział, ze miejscowa ludność organizuje czasami zakazane w tym regionie walki kogutów. Postanowił załatwić sprawę podczas niedzielnej mszy. Po mszy wszyscy wierni zbierali się już do odchodzenia, ale ksiądz ich powstrzymał. Stwierdził: - Mam jeszcze jedną bardzo wstydliwą sprawę do załatwienia. (W tym miejscu należy wyjaśnić, że po angielsku słowo cock znaczy kogut, ale może też oznaczać męskiego członka). - Chciałbym spytać kto z tu obecnych ma koguta (wszyscy mężczyźni wstali). - Nie, nie to nieporozumienie. Może spytam inaczej, kto ostatnio widział koguta (wszystkie kobiety wstały). - Oj, nie, to też nie o to chodzi, może wyrażę się jeszcze jaśniej, kto ostatnio widział koguta, który do niego nie należy (połowa kobiet wstała). - Parafianie - nie rozumiemy się, spytam wprost - kto widział ostatnio mojego koguta (wstał chórek chłopięcy, ministranci, organista i znajdująca się przypadkiem w kościele koza) ...
==================================
w raju, w wieży z kości słoniowej, siedzi spracowany i zmęczony swoimi codziennymi obowiązkami bóg. ma dość presji i stresów związanych z byciem najważniejszym, postanawia więc udać się na urlop. wzywa więc swoich najbardziej zaufanych ludzi, by razem zastanowić sie nad idealnym miejscem odpoczynku.
św. piotr, drapiąc się po głowie, proponuje:
- może mars? o tej porze roku jest tam całkiem przyjemnie, ciepło i cicho.
- ee tam - odpowiada bóg - byłem tam 15000 lat temu, zero klimatu i kurz unosi się taki, że nie widzisz gdzie idziesz.
- więc może pluton? - mówi inny.
- nieee. byłem tam 10000 lat temu - strasznie piździ, w ogóle jakoś nieswojo.
- merkury?
- zapomnijcie. 5000 lat temu spaliłem tam sobie tyłek, upał jak skurczysyn.
- już wiem - św. piotrowi rozbłysły oczy - ziemia będzie idealna!
- jaja sobie robisz? - obruszył się bóg - mam tam przesrane. 2000 lat temu puknąłem tam jakąś dziewicę, i do dzisiaj o tym gadają!
===================================
siedzi jezus pod krzyzem i spija browara,podbiega św.Tomasz i mówi "Jezu!turyści!!" , jezus na to "dobra, przybijaj!"
==================================
Przychodzi Hitler do nieba, przed brama spotyka sw. Piotra i zaczynaja rozmowe.
Ja do nieba pszyszedlem-mowi Adolf.
zdziwony Piotr na to-ty jestes morderca, grzesznik i przestepca!
po chwili Hitler mowi-a jak dam wam lapowke?
Piotr bez chwili wachania odpowiada-na co nam zloto i pieniadze, tu w niebie one nic nie znacza.
Adolf pomyslal chwie i zapytal-a jak dam wam moj zelazny krzyz?
poczekaj pomowie z kierownikiem-powiedzial Piotr i udal sie do Jezusa.
Jezu przed brama jest Hitler!
przeciez to grzesznik-mowi Jezus-nie chcemy tu takich.
Piotr kontynuuje-ale on chce nam dac lapowke w postaci zelaznego krzyza!
Jezus ze zdiwieniem odpowiada-pogadam z szefem i zobaczymy-i poszedl do samego boga.
boze ojcze, przed bramami naszymi jest sam Hitler!
przeciez to lotr i grzesznik!-srogo ripostuje bog.
niezrazony Chrystus prawi dalej-ale on jest gotow nam oddac swoj zelazny krzyz!
bog popatrzyl sie na syna jak na idiote i powiedzial-Jezus na chuj ci ten zelazny krzyz? Ty zes sie pod drewnianym 3 razy wywalił
=================================
Bóg postanowił znaleźć sobie lud wybrany i dać im jedno ze swoich przykazań. Udał się więc do Babilonu i mówi:
-Chciałbym was uczynić swym ludem wybranym i dać wam przykazanie.
-A jakie przykazanie? - pytają Babilończycy
-No na przykład nie cudzołóż
-Nie, u nas cudzołóstwo to rzecz normalna, nie wyrzekniemy się tego
Udaje się więc bóg do Azteków
-Chciałbym was uczynić swym ludem wybranym i dać wam przykazanie.
-A jakie przykazanie? - pytają Aztekowie
-Na przykład nie zabijaj
-Nie, musimy składać krwawe ofiary, u nas zabijanie to rzecz normalna
Zrezygnowany bóg idzie do Żydów.
-Chciałbym was uczynić swym ludem wybranym i dać wam przykazanie.
-A po ile? - pytają Żydzi
-No za darmo - odpowiada bóg
-Dobra, dajesz 10 i bierzemy...
=====================================
Złodziej włamał sie do jakiegoś mieszkania i szpera w poszukiwaniu łupu. W pewnym momecie odzywa sie głos:
- Jezus cię widzi...
Złodziej zbladł choć w panujących ciemnościach i tak niewiele było widać. Co jest - pomyślał - dom miał byc pusty do końca tygodnia...
- Jezus cię widzi... - głos odzywa sie znowu.
Pełen obaw zlodziej skierował światło latarki w stronę skąd dolatywał głos i odetchnął z ulgą. W klatce na drążku chuśtała się papuga...
- Cześć - odezwała sie papuga - mam na imię Maria...
- Maria? He, he - zaśmiał się złodziej- Maria to bardzo glupie imię szczególnie jak dla ptaka.
- Może i tak ale jeszcze glupsze jest Jezus dla dobermana...
========================================

Do przedziału wagonu kolejowego wchodzą trzy osoby: kobieta, młody mężczyzna i ksiądz. Zaczyna się długa podroż, wiec aby skrócić czas wszyscy wyjmują gazety, traf chciał, ze takie same i zaczynają rozwiązywać krzyżówkę W pewnej chwili odzywa się kobieta:
- Czy któryś z panów może wie, co to może być: 7 pionowo, cześć ciała kobiety, na piec liter, pierwsza "p", ostatnia "a".
- Pięta - odpowiada chłopak.
- Eeee... czy ktoś z państwa ma gumkę? - pyta ksiądz.
============================
Idzie Adam i Ewa przez Raj. Ewa pyta Adama drżącym głosem:
- Adamie, kochasz mnie?
Adam, zdenerwowany:
- A mam jakiś wybór..?
=============================
Pan Bóg mówi do św. Piotra:
- Piotrze, zejdź na Ziemię i zobacz co robią studenci, bo do sesji tylko trzy
tygodnie.
Piotr zstępuje na Ziemię i po jakimś czasie wraca.
- I co? - pyta Bóg.
- Akademia Medyczna już kuje od rana do wieczora; Uniwersytet zaczyna zbierać
materiały. A politechnika chleje.
Mija tydzień. Bóg znów wysyła Piotra na Ziemię.
- I co? - pyta po powrocie.
- Akademia Medyczna ma już wszystko wkute, teraz powtarzają materiał;
Uniwersytet jest w połowie nauki. A Politechnika chleje.
Mija następny tydzień. Piotr znów podróżuje na Ziemię.
- I co? - znów pyta Bóg
- Akademia Medyczna powtarza materiał po raz drugi; Uniwersytet już kończy
wkuwanie swojego materiału. Politechnika chleje.
Zostały trzy dni do rozpoczęcia sesji. Piotr udaje się na Ziemię po raz ostatni.- Panie Boże - mówi - Akademia Medyczna skończyła już naukę, teraz czytają
suplemety dla rozrywki; Uniwersytet robi masowo ściągi.
- A Politechnika?
- Modlą się!
- O! I tym pomożemy!
======================================
Facet u bram niebios. Św. Piotr mówi do niego:
- Zanim wejdziesz opowiedz mi jakiś swój dobry uczynek.
- Wiec to było tak. Jechałem do domu i przy drodze zauważyłem bandę motocyklistów znęcających się nad dziewczyną. Ona była przerażona, krzyczała o pomoc. Nie mogłem tego ignorować, zresztą nienawidzę takich brudnych typków, więc wziąłem łyżkę do opon i ruszyłem w ich stronę. Stanęli wokół mnie i jeden z nich krzyknął; "Zmiataj stąd, albo będziesz następny". Ja, nie bojąc się, przywaliłem z całej siły w twarz największemu z nich i krzyknąłem: "Zostawcie tą biedną dziewczynę w spokoju! Albo pokażę wam, co to jest prawdziwy BÓL, wy chorzy degeneraci!"
- No, no, no! Twoja odwaga jest imponujące. A kiedy się tak popisałeś?
- Jakieś trzy minuty temu
==============================
Trzy zakonnice rozmawiają. Pierwsza mówi:
- Wczoraj, gdy sprzątałam biuro księdza, znalazłam tam stos pornosów!
- I co zrobiłaś z nimi? - spytały się zakonnice
- Wywaliłam je do śmietnika.
Druga siostra:
- Gdy odkładałam wyprane ubrania księdza do szafy, znalazłam tam opakowanie
prezerwatyw.
- I co zrobiłaś? - spytały się znów zakonnice.
- Przedziurawiłam je szpilka.
Trzecia siostra zemdlała.
==========================
Etiopia, Święta, Wigilia. Razem z siostrą zakonna wysłaną tam, idzie Św. Mikołaj. Tak idą, idą, idą, św. Mikołaj przygląda się dzieciom-chudym, zmarnowanym, wygłodzonym-wiadomo. I tak się przygląda i zaciekawiony pyta się siostry.
- Dlaczego te dzieci są takie chude ???
- Bo nie jedzą...
- Jak nie jedzą, to nie dostaną prezentów... !!!
============================
Jezus z Matką Boską zstąpili na Ziemię. Przechadzają się ulicą i widzą jak skini kopią staruszkę. Na to Matka Boska mówi:
- Słuchajcie chłopcy, przestańcie. Jak już koniecznie chcecie kogoś skopać, to skopcie nas.
Skini nie namyślając się długo zrobili to. Po wszystkim obolały Jezus podnosi się z chodnika, otrzepuje i mówi:
- Wiesz matka, ty jak już coś powiesz...
============================
TRZY DOWODY NA TO, ŻE JEZUS BYŁ MEKSYKANINEM
1. Miał na imię Jezus
2. Był dwujęzyczny
3. Władze go nie lubiły.

Ale możemy też wysnuć wniosek, że JEZUS BYŁ CZARNY
1. Mówił do wszystkich 'bracie'
2. Lubił Gospel
3. Nie miał uczciwego procesu

Równocześnie jednak mamy dobre argumenty na to, że JEZUS BYŁ ŻYDEM
1. Wszedł w Interes Ojca
2. Mieszkał w domu aż do ukończenia 30 lat.
3. Był pewien, że jego Matka była dziewicą, a ta z kolei była pewna, że On jest
Bogiem

Znakomicie możemy udowodnić też, że JEZUS BYŁ WŁOCHEM
1. Gestykulował
2. Pił wino do każdego posiłku
3. Używał oliwy z oliwek

Udowodnimy też niezbicie, że JEZUS BYŁ KALIFORNIJCZYKIEM
1. Nigdy nie obcinał włosów
2. Chodził boso
3. Rozpoczął nową religię.

Równocześnie możemy przypuszczać, że JEZUS BYŁ IRLANDCZYKIEM
1. Nigdy się nie ożenił
2. Ciągle opowiadał różne historie
3. Uwielbiał jarzynki i wszelakie zielsko.

Choć z pewnością najdalej idącym wnioskiem jest ten, że JEZUS BYŁ KOBIETĄ
1. Musiał nakarmić tłumy akurat wtedy, kiedy nie było nic do jedzenia.
2. Usiłował nauczać facetów, którzy NIC NIE KUMALI
3. Nawet gdy był już martwy musiał wstać, bo ciągle miał coś do zrobienia.

_____________________________________
(._.)
Can You Give…. As Much As You Can Take
Can You Love…. As Much As You Can Hate….
Odpowiedź z Cytatem
  #7 (permalink)  
stare 14-01-2009, 20:45
Avatar rysio snajper
ze Resistance Girl
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Skąd: Breslau
Reputacja: 363
rysio snajper is just really nicerysio snajper is just really nicerysio snajper is just really nicerysio snajper is just really nice
Postów: 460
rysio snajper is just really nicerysio snajper is just really nicerysio snajper is just really nicerysio snajper is just really nice
Domyślnie

Żydzi mają ukamienować Magdalenę. Nagle wychodzi przed nich Jezus i mówi:
- Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem
Nagle leci kamień i TRACH... w Magdalenę!
Jezus odwraca się i mówi:
- Matka, jak ty mnie czasami wkurwiasz....

Są cztery siostry zakonne i ida do nieba i spotykaja na swojej drodze Michala Aniola, a on stawia przed nimi wode swiecona i sie pyta pierwszej
- czy dotykalas kiedys meskiego czlonka?
- Tak dotykalam palcem
- to zanurz tego palca i idz dalej
pyta sie drugiej
- czy dotykalas kiedys meskiego czlonka?
- Tak mialam go w garsci
- to zanurz ta dlon i idz dalej
juz ma sie pytac trzeciej a czwarta mowi
- jak ona włoży tam dupe to ja tego nie wypije
__________________
Lulaj, mój koteczku, na wysokim drzewie,
Drzewem wiatr kołysze, koteczka kolebie.
A jak gałąź pęknie - wtedy będzie pięknie -
Zwali się kołyska, koteczek i wszystko.
Odpowiedź z Cytatem
  #8 (permalink)  
stare 31-01-2009, 15:54
Podglądacz
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Reputacja: 10
ZOROA5TER is on a distinguished road
Postów: 14
ZOROA5TER is on a distinguished road
Domyślnie

- Jak jest w Polsce kara za pedofilię?
- Przeniesienie do innej parafii.

----

Siedzi Jezus ze starym na kanapie, chleją browary, jarają szlugi oglądają dobry film, i nagle ktoś dzwoni do drzwi, Bóg mówi do Jezusa idz otwórz, Jezus niechetnie wstaje idzie do drzwi otwiera, patrzy i pyta:
- Ktoś ty?
- Allah
- Tato, zamawiałeś kebaba?

-----

Pralat Jankowski przylecial swym helikopterem do Szczecina. Na ladowisku czeka tlum dziennikarzy, a najbardziej do przodu pcha sie reporter Super Ekspresu.
Gdy Jankowski wynurzyl sie z helikoptera wspomniany dziennikarz rzuca pytanie:
- Pralacie, co powiesz nam o tutejszych lokalach nocnych?
Ten aby wybrnac odpowiada:
- Sa w Szczecinie jakies lokale nocne?
Nastepnego dnia na 1 stronie Super Ekspresu wielkimi literami:
"Pierwsze pytanie pralata Jankowskiego po przylocie do Szczecina brzmialo: Sa w Szczecinie jakies lokale nocne?"
Odpowiedź z Cytatem
  #9 (permalink)  
stare 17-02-2009, 16:47
Senior Member
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Reputacja: 929
Blade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to behold
Postów: 775
Blade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to behold
Wink

Proboszcz wraca na plebanię, a tam głośna muzyka i balanga.

Wchodzi do salonu. Jego dwaj klerycy pija wino i tańczą.
- Co wam tak wesoło? - pyta.
- Cieszymy się, bo nasza gosposia dostała okres.
- To nalejcie i mnie!
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Tagi
czego, dobry, dzień, jakimś, jeden, jest, kroków, który, ludzie, masz, matka, może, nich, piotra, przed, przez, przy, stanie, super, swoim, takim, weselu, wojna, wojny, wszystko


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane Wyszukiwanie
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest włączony
Trackbacks are włączony
Pingbacks are włączony
Refbacks are włączony

Skocz do Forum


Bestiarium