Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor
Zarejestruj się FAQ Lista użytkowników Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane
Witamy na HCFOR.pl - Forum bez tabu!!!
Zapraszamy do rejestracji, która umożliwi korzystanie z wszystkich funkcji naszego forum.
Zapomniałem hasła


Bestiarium
Wróć   Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor > Zjawiska Paranormalne > Spirytyzm i Ezoteryka

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat Wygląd
  #11 (permalink)  
stare 24-06-2009, 10:02
Avatar fascynator69
...Zonk!!...
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Skąd: Szczecin
Reputacja: 30377
fascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond repute
Postów: 4,175
fascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond repute
Domyślnie

Akeretta - ostatnia tak spektakularna kometa, ktora latała wokól Ziemi - latała baaardzo dawno temu... Ktoś pewnie - w przypływie euforii - odpalił racę sygnalizacyjną... Drzewka szczęścia sa takiej niefortunnej budowy, że przewracają się dość często - szczególnie te bardziej niesymetryczne. Wiatr na 11-piętrze (mieszkałem!) to zjawisko normalne. Bóg (jeśli jest...) - nie macha wiatrem i kometami z byle (wybacz, ale tak to wygląda w porównaniu do całego Universum...) powodu, ani - co postulował już Einstein - nie gra w kości...
dexter... Oby nie wystraszył Was jakis spadkobierca Mainhartów z aktem własności w ręku i komornikiem sądowym za plecami...
Generalizujac - czasami naprawdę dzieją się wokół nas rzeczy, ktorych genezy nie potrafimy sensownie i racjonalnie wyjaśnić, jednak znacznie częściej to wyjaśnienie jest prozaiczne...
__________________
"Człowiek myśli sobie to i owo, ale jednak najczęściej to."
S.M.

Ostatnio edytowane przez fascynator69 : 24-06-2009 - 10:05
Odpowiedź z Cytatem
  #1.5
Kontekstowy

Avatar Pani Kontekstowa
 
Avatar
Skąd: HCFOR
Wiek: 28
Postów: 760

loading...
 
  #12 (permalink)  
stare 24-06-2009, 11:51
Avatar Akeretta
Senior Member
 
Zarejestrowany: Jul 2008
Skąd: Poznań
Reputacja: 3220
Akeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond repute
Postów: 632
Akeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond repute
Domyślnie

Fascynatorze69, zdaję sobie sprawę doskonale z tego, co Ty napisałeś- nie pamiętam już czy byłam zmęczona wtedy (a ładnych parę lat temu to było), może umysł spłatał mi psikusa? A może to była raca, nie wiem. W każdym bądź razie to coś potraktowałam jako kometę, bo widziałam już wcześniej parę komet. Tylko, że ta była jak dla mnie duża
Mieszkam do dziś na 11stym, przed moim oknem jest bunkier porośnięty drzewami, nazwijmy to laskiem i zawsze, kiedy widać po tych drzewach, że wieje, zawsze wieje mi w okno, a jeśli tam jest spokój, spokój jest i w okolicach mego okna. Nie wątpię, że jak byłam mała to mi się coś uroiło, kto tam wie. Chciałam jednak tę banalną historię pokazać jako impuls do własnego myślenia
__________________
"Krótko mówiąc, bardzo mało ludzi umie myśleć, ale jakiś pogląd chce mieć każdy. I cóż pozostaje tu innego, jak przejąć gotowy pogląd od innych, zamiast wypracować go samemu?"-
Arthur Schopenhauer.
Odpowiedź z Cytatem
  #13 (permalink)  
stare 24-06-2009, 12:37
Avatar Fijalkowski1234567
Podglądacz
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Reputacja: 10
Fijalkowski1234567 is on a distinguished road
Postów: 6
Fijalkowski1234567 is on a distinguished road
Domyślnie

Historia będzie trochę niesmaczna ale naprawdę się bałem:>Działo się to w klubie , ja w zaawansowanych stanie wskazującym. W bardzo ciemnym zakątku klubu ujrzalem tańczącą samą koszulkę i czapkę koloru białego.Stałem przerażony z 5 minut nedowierząjąc własnym oczom gdy nagle tamten zakątek klubu został oświetlony a w ostateczności okazało się iż to był po prostu tańczący afroamerykanin:>:>^_^
Odpowiedź z Cytatem
  #14 (permalink)  
stare 24-06-2009, 13:19
Avatar dexter
Stały Czytelnik
 
Zarejestrowany: May 2009
Skąd: Gdańsk - Wrzeszcz
Reputacja: 137
dexter will become famous soon enoughdexter will become famous soon enough
Postów: 247
dexter will become famous soon enoughdexter will become famous soon enough
Domyślnie

Cytat:
Napisał fascynator69 Zobacz post
dexter... Oby nie wystraszył Was jakis spadkobierca Mainhartów z aktem własności w ręku i komornikiem sądowym za plecami...
Generalizujac - czasami naprawdę dzieją się wokół nas rzeczy, ktorych genezy nie potrafimy sensownie i racjonalnie wyjaśnić, jednak znacznie częściej to wyjaśnienie jest prozaiczne...
W 2002 były u nas 2 jego curki z 2-giego małżeństwa ... przyszły , obejrzały dom pogadały coś po szwabsku i poszły ... komornika ani aktu niebudziet ...!

Cytat:
Napisał Fijalkowski1234567 Zobacz post
Historia będzie trochę niesmaczna ale naprawdę się bałem:>Działo się to w klubie , ja w zaawansowanych stanie wskazującym. W bardzo ciemnym zakątku klubu ujrzalem tańczącą samą koszulkę i czapkę koloru białego.Stałem przerażony z 5 minut nedowierząjąc własnym oczom gdy nagle tamten zakątek klubu został oświetlony a w ostateczności okazało się iż to był po prostu tańczący afroamerykanin:>:>^_^
hahahahahahahahahahahahahahaha .... no jak sie wykazywać na wejście to zawsze na 101% ... !!!
__________________
Ja też jestem Hardcorem ...!
P.S. -brak-

Ostatnio edytowane przez maja : 27-06-2009 - 21:26
Odpowiedź z Cytatem
  #15 (permalink)  
stare 24-06-2009, 15:49
Podglądacz
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Reputacja: 0
zgibi is an unknown quantity at this point
Postów: 25
zgibi is an unknown quantity at this point
Domyślnie

Czy duchy (jeśli są) muszą zawsze zjawiać się w nocy, przecież zmarła osoba którą widzimy( duch) zazwyczaj jest dla nas kimś bliskim. Więc nie wydaje mi się, że Dziadek,Babcia czy ktoś z rodziny chciałby nas śmiertelnie wystraszyć.
Odpowiedź z Cytatem
  #16 (permalink)  
stare 24-06-2009, 21:59
Avatar Rysia
Podglądacz
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Skąd: Miasto z morza i marzeń :)
Reputacja: 55
Rysia will become famous soon enough
Postów: 29
Rysia will become famous soon enough
Domyślnie

zgibi, ulubioną porą duchów właśnie jest noc :> I nie chcą nas wystraszyć, ale my się boimy. A za dnia nie idzie się z nami porozumieć, bo ciągle gdzieś jesteśmy w towarzystwie. Gdyby zmarła babcia pojawiła nam się za dnia przy znajomych, ludzie uznaliby nas za debili. A nasi zmarli krewni nie chcą byśmy byli za takich uznawani ;P
__________________
"Racja jest jak dupa- każdy ma swoją." J. Piłsudski
Odpowiedź z Cytatem
  #17 (permalink)  
stare 18-08-2009, 16:34
Czytelnik
 
Zarejestrowany: May 2009
Reputacja: 18
Dziunek is on a distinguished road
Postów: 35
Dziunek is on a distinguished road
Domyślnie

W takim razie po co się wogóle pokazują? nie rozmawiaja przeciez z nami. Ja nigdy nie spotkałem "ducha" i nie wierze w to. Mysle ze człowiek wymyslił duchy aby się bać czegoś. Jest to strach przed nieznanym. Chcemy wiedziec jak jest po "tamtej" stronie czyz nie??
Odpowiedź z Cytatem
  #18 (permalink)  
stare 30-09-2009, 18:33
Avatar Pantera
Czytelnik
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Skąd: z brzucha mamy
Reputacja: 10
Pantera is on a distinguished road
Postów: 32
Pantera is on a distinguished road
Domyślnie

Hmmm gdy byłam malutkim dzieckiem zawsze gdy do mojej babci przyjechały jej siostry to wieczorem opowiadało się liczne historie o duchach. Jak to straszył ich ojciec po śmierci, jak to straszył poległy na wojnie Niemiec w domu do którego wprowadzili się po II wojnie światowej. Teraz wspominam z nostalgia te wieczory. Jednak nie były niczym innym jak wytworem wyobraźni na potrzeby tamtych czasów. Łatwo spotkać ducha gdy sie wierzy w takie rzeczy, bo każdy szelest liści możemy w ten sposób zinterpretować. Jednak żaden realista jeszcze nigdy ducha nie widział.
__________________
Jeżeli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?
Odpowiedź z Cytatem
  #19 (permalink)  
stare 09-10-2009, 22:55
Czytelnik powracający
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Reputacja: 49
Ziomek3 is on a distinguished road
Postów: 75
Ziomek3 is on a distinguished road
Domyślnie

ja mialem podobnie ... kiedys myslałe o "bogu" .. i tak sobie mówie . jak jestes to daj mi jakis znak .. a tu mi wszystkie ksiazki z szafy pospadały ... a to bylo wrecz niemozliwe ... i w momecie ze strachu pzestalem oddychac.. ale potem poczulem ulge , jakby "on" mnie uspokoił
__________________
Ten kto wierzy w "Boga" , jesli boga nie ma , nie traci nic ... Ten kto nie wierzy w "Boga" a tej jest , traci W S Z Y S T K O !
Odpowiedź z Cytatem
  #20 (permalink)  
stare 10-10-2009, 08:40
Avatar diople
Senior Member
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Reputacja: 282
diople is a jewel in the roughdiople is a jewel in the roughdiople is a jewel in the rough
Postów: 325
diople is a jewel in the roughdiople is a jewel in the roughdiople is a jewel in the rough
Domyślnie

Tez sie podziele moja historia
Wracalam kiedys od znajomych do domu, ciemno bylo jak cholera. Droga ta była otoczona kukurydza, a niedaleko las. Wiec atmosfera raczej nie byla przyjemna. Moze 2-3 m-ce wczesniej zmarła mi babcia. Była wtedy gęsta mgła. Na drodze nie było nikogo. I nagle zauważyłam, jak ktos idzie w moim kierunku. No i idę, za chwilę mialam sie minąc z ta osoba. Cały czas widziałam jak idzie. Ale sie nigdy z nią nie minęłam. Po prostu zniknęła. Ale co mnie zastanowiło: postac ta miała posture mojej babci. Była to tak zczesnana akcja, ze od tej pory boje sie chodzic tamta droga sama. Zastanawialam sie nad tym dlugo. Jakby to byl czlowiek, to musiałby uciec w ta kukurydze, zeby sie ze mna nie minąc. A usłyszałabym przeciez szelesczaca kukurydze. Poza tym postac ta byla jakby rozmyta, jednoczesnie nie, nie jestem tego w stanie opisac, nigdy czegos takiego nie widzialam. Dodam, ze nie byłam pod wpływem
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Tagi
bardzo, była, było, czym, dalej, duch, dziwny, gdzie, jeszcze, mnie, może, osób, przez, przypadek, razie, również, sobie, szczęścia, tego, temat, zamknięte, zawsze, zdanie, świat, światopogląd


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane Wyszukiwanie
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest włączony
Trackbacks are włączony
Pingbacks are włączony
Refbacks are włączony

Skocz do Forum


Bestiarium