Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor
Zarejestruj się FAQ Lista użytkowników Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane
Witamy na HCFOR.pl - Forum bez tabu!!!
Zapraszamy do rejestracji, która umożliwi korzystanie z wszystkich funkcji naszego forum.
Zapomniałem hasła


Bestiarium
Wróć   Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor > Zjawiska Paranormalne > Spirytyzm i Ezoteryka

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat Wygląd
  #1 (permalink)  
stare 28-01-2009, 19:27
Avatar adikxx
Podglądacz
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Reputacja: 10
adikxx is on a distinguished road
Postów: 14
adikxx is on a distinguished road
Domyślnie Nasz eprzeżycia z duchami

Opowiedzcie swoje "spotkania, Przeżycia" z Duchami. Historie które wy osobiście przeżyliście.
Odpowiedź z Cytatem
  #1.5
Kontekstowy

Avatar Pani Kontekstowa
 
Avatar
Skąd: HCFOR
Wiek: 28
Postów: 760
Nasz eprzeżycia z duchami

loading...
 
  #2 (permalink)  
stare 28-01-2009, 20:36
Avatar jajecznica
Czytelnik powracający
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Skąd: Białystok
Reputacja: 540
jajecznica is a glorious beacon of lightjajecznica is a glorious beacon of lightjajecznica is a glorious beacon of lightjajecznica is a glorious beacon of lightjajecznica is a glorious beacon of lightjajecznica is a glorious beacon of light
Postów: 96
jajecznica is a glorious beacon of lightjajecznica is a glorious beacon of lightjajecznica is a glorious beacon of lightjajecznica is a glorious beacon of lightjajecznica is a glorious beacon of lightjajecznica is a glorious beacon of light
Domyślnie

Hmm...Z duchami powiadasz? Kiedyś wracałam do domu koło 1 w nocy, wszędzie ciemnica, latarnie pogaszone, po omacku wchodzę w podwórko, rozglądam się na boki, a w oknie u sąsiadów stoi blada postać w jasnej koszuli nocnej. To była matka mojej sąsiadki. Myślałam, że umrę z przerażenia, wyglądała jak duch...albo nim była. Następnego dnia okazało się, że ta kobieta w nocy zmarła. Do tej pory nie wiem czy widziałam ducha, czy też żywego człowieka. Nie chcę się dowiadywać. I nigdy więcej nie chcę widzieć takiej sceny w nocy (i po pijaku xD).
Odpowiedź z Cytatem
  #3 (permalink)  
stare 29-01-2009, 13:24
Avatar adikxx
Podglądacz
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Reputacja: 10
adikxx is on a distinguished road
Postów: 14
adikxx is on a distinguished road
Domyślnie hmm...

To było w wakacje.........Wróciłem do domu od kumpla i otworzyłem okno żeby sobie zajarać było to ok. godziny 2-3 w nocy. Stałem chwile w oknie i kończyłem palić i zobaczyłem jakąś mgełke przypominającą postać człowieka która posuwała się dosyc szybko w strone cmentarza. Nie wiem czy był to duch czy tylko jakieś opary ale było to naprawde dziwne gdyż pogoda była naprawdę dobra zero wiatru
Odpowiedź z Cytatem
  #4 (permalink)  
stare 03-04-2009, 10:38
Podglądacz
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Reputacja: 12
kaziczek is on a distinguished road
Postów: 8
kaziczek is on a distinguished road
Domyślnie

jak wiecie sa osoby medium i wierzcie lub nie to jest prawda ze maja kontakt z "tym czyms" po drugiej stronie i tak sie sklada ze taka osoba jest moja dziewczyna i czesto widze dziwne rzeczy, zjawiska ktore sa wywolane tamta strona ktora chce "nam" cos powiedziec pokazac.
Odpowiedź z Cytatem
  #5 (permalink)  
stare 03-04-2009, 18:19
Czytelnik
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Warsaw
Reputacja: 792
Rocco is a splendid one to beholdRocco is a splendid one to beholdRocco is a splendid one to beholdRocco is a splendid one to beholdRocco is a splendid one to beholdRocco is a splendid one to beholdRocco is a splendid one to behold
Postów: 49
Rocco is a splendid one to beholdRocco is a splendid one to beholdRocco is a splendid one to beholdRocco is a splendid one to beholdRocco is a splendid one to beholdRocco is a splendid one to beholdRocco is a splendid one to behold
Domyślnie

Heh, mam parę historii z duchami, a zwiazane są one ściśle z domem, w którym mieszkam. W tym domu 15 lat temu zmarła moja babcia. Moja mama każdego roku odwiedza jej grób w Święto Zmarłych oraz w rocznicę jej śmierci - ot, taka "tradycja". Parę lat temu, z przyczyn, których bliżej nie znam, nie odwiedziła jej grobu w rocznicę smierci. Siedząc w fotelu i oglądając telewizję, zerknęła na korytarz, a jej oczom ukazała się babcia, która stała przy drzwiach jakby chciała jej coś powiedzieć. Gdy ludzie zobaczą ducha, albo wpadają w panikę, albo są strasznie spokojni. Mojej mamie przytrafiło sie to pierwsze. Uspokajanie jej zajęło trochę czasu (parę godzin).
Jako, że mają to byc nasze osobiste przeżycia, to doświadczenie, którego doznałem, zdarzyło się niedawno. Siedząc w nocy i oglądając film, poczułem potrzebę skorzystania z toalety. Udałem się więc po cichu do toalety, aby nikogo nie obudzić i zrobiłem co miałem zrobić. Wychodząc z toalety zwróciłem wzrok i zobaczyłem moją babcię siedzącą na fotelu przy stole w kuchni. Poczułem dreszcze na karku i plecach. Lecz moja reakcja była dziwna, myślałem, że zaczne kogoś wołać ze strachu, ale tylko wszedłem do kuchni i czekałem, aż babcia się znowu pojawi. Nie mogłem uwierzyć własnym oczom... Od tamtej pory interesuję się jeszcze bardziej duchami, gdyz uważam, że niektóre przypadki mogą być prawdą ^^
Odpowiedź z Cytatem
  #6 (permalink)  
stare 23-06-2009, 22:33
Banned
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Reputacja: -17
Graczol can only hope to improve
Postów: 5
Graczol can only hope to improve
Domyślnie

ee tam ja miałem różne doświadczenia iż moja kuzynka jest medium ;( parę razy z nią wywoływaliśmy duchy w celu dowiedzenia się o nich coś więcej...a jak tylko przychodziły to coś się działo na podwórku a to kogoś samochód był porysowany a to drzewa po obalane.I możecie mi wierzyć lub nie takie wywołanie trwa zaledwie kilka minut więc tak naprawdę nie da się nawet ducha zapytać o płeć.!
Odpowiedź z Cytatem
  #7 (permalink)  
stare 23-06-2009, 22:41
Avatar fascynator69
...Zonk!!...
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Skąd: Szczecin
Reputacja: 30377
fascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond repute
Postów: 4,175
fascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond repute
Domyślnie

Eeee... To musi być mocny ten spiritus movens... Czyli kawał chłopa po prostu... A podobno: spiritus flat ubi vult...
__________________
"Człowiek myśli sobie to i owo, ale jednak najczęściej to."
S.M.

Ostatnio edytowane przez fascynator69 : 23-06-2009 - 22:53
Odpowiedź z Cytatem
  #8 (permalink)  
stare 23-06-2009, 22:55
Avatar dexter
Stały Czytelnik
 
Zarejestrowany: May 2009
Skąd: Gdańsk - Wrzeszcz
Reputacja: 137
dexter will become famous soon enoughdexter will become famous soon enough
Postów: 247
dexter will become famous soon enoughdexter will become famous soon enough
Domyślnie

Mieszkam w domu który został zbudowany w 1928r. przez niemców. Mieszkała w nim rodzina Mainhart-ów ( lub podobnie ) w 4-ke czyli Państwo Mainhart z synem i jego żoną, syn zaraz przed i w trakcie wojny należał do SS ( maił wtedy cos koło 30l. ) jaja zaczeły się gdy w czasie wojny ikazało się iż żonka SS-mana przechowuje pod nosem męża w piwniczce koksowej żydka. Mainchart osobiście kropnoł żyda a adekwetne do tego służby wydały wyrok śmierci na żone ... mało by brakowało a sam Mainhart trafił by pod ściane za stawianie oporu przy aresztowaniu żony . Zaruwno zyd jak i żona mainharta zostali w pośpiechu pochowani na przydomowym ogródku. Pod koniec wojny , gdy zblirzali sie rosjenie . na fali niemieckiej propagandy ( która okazała się prawdą ) o wyczynach rosyjskiej armi na ludności cywilnej , Mainhart jako że nie mugł ewakułować swoich starych i niedołężnych rodziców , w nocy zastrzelił oboje. w 1945 gdy mój dziadek zajmował ten dom w sypialni znalazł zakrwawioną pościel i stoliczek nocny posiekany kulami. a no i sedno ... mimo tych wszystkich jaj w moim domu nie starszy ... hahaha lux
__________________
Ja też jestem Hardcorem ...!
P.S. -brak-
Odpowiedź z Cytatem
  #9 (permalink)  
stare 24-06-2009, 00:51
Avatar Akeretta
Senior Member
 
Zarejestrowany: Jul 2008
Skąd: Poznań
Reputacja: 3220
Akeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond repute
Postów: 632
Akeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond reputeAkeretta has a reputation beyond repute
Domyślnie

Kiedyś nocowałam u przyjaciółki, w pokoju, gdzie zmarł (a raczej wyleciał przez okno) jej chrzestny. Strasznie ją kochał.
I tak sobie gadamy o pewnej sprawie, która zbyt dobra nie była. Obie byłyśmy zmartwione. Z racji tego, że była zima, okno było zamknięte. Drzwi do pokoju również. Nagle z parapetu spadło tzw. drzewko szczęścia- przeciągu nie było, bo firany były nieruchome. Trochę nas to z tropu zbiło, ale gadamy dalej. Na ten sam temat. Po chwili coś tak trzasnęło w szafę, że podskoczyłam. Przyjaciółka powiedziała mi, że zawsze jej zmarły wujek daje jakiś znak, gdy mu się coś nie podoba, gdy coś miałoby jej zaszkodzić. I ona odebrała te "znaki" za przestrogę i nie zrobiła tego, o czym rozmawiałyśmy. Sprawa potoczyła się bardzo pomyślnie.
Nie wiem, czy to był duch, czy dziwny przypadek, ale chyba tutaj pasuje

Jak byłam mała, około 12 lat może miałam, przeżyłam stratę dwóch bliskich mi osób- zaczęłam myśleć o Bogu, czy istnieje, jeśli tak to co robi itp. Pewnej nocy spać nie mogłam, więc otwieram okno i oglądam sobie świat (mieszkam na 11stym piętrze, było coś około 2 w nocy). Nagle przychodzi do mnie zdanie: Jeśli Bóg istnieje, to niech da znać. Noc była bezwietrzna, ale nagle wiatr zawiał w moją stronę i równie nagle przestał. Ale to nic, wiatr to nie znak. Mówię jeszcze raz to zdanie i widzę kometę, ale jaką wielką!
Przestraszyłam się porządnie, spać nie mogłam. Nie wiem co to miało znaczyć, czy to znów był przypadek, czy rzeczywiście Bóg istnieje W każdym bądź razie po tym zdarzeniu zaczęłam tworzyć własny światopogląd, filozofię jakby.
__________________
"Krótko mówiąc, bardzo mało ludzi umie myśleć, ale jakiś pogląd chce mieć każdy. I cóż pozostaje tu innego, jak przejąć gotowy pogląd od innych, zamiast wypracować go samemu?"-
Arthur Schopenhauer.
Odpowiedź z Cytatem
  #10 (permalink)  
stare 24-06-2009, 00:54
Avatar Rysia
Podglądacz
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Skąd: Miasto z morza i marzeń :)
Reputacja: 55
Rysia will become famous soon enough
Postów: 29
Rysia will become famous soon enough
Domyślnie

Jakieś 5 lat temu zmarła moja prababcia, którą bardzo uwielbiałam. Mieszkała ze swoją mamą (czyli moją babcią) w domu. Zawsze, kiedy przyjeżdżałam do dziadków, to pierwsze co leciałam do prababci by się z nią przywitać i posłuchać jakiś historii z wojny. Uwielbiałam to. Wieczorem paciorek ;P a jak mnie przykrywała kołdrą to mówiła "Jezusku kululuśku". Kiedy zmarła (2 dni przed Wigilią), było mi cholernie smutno. Pogrzeb był jednocześnie z Wigilią. Rok później znów przyjechaliśmy na świąteczną kolację do babci. Późno położyłam się spać. Idąc do sypialni, w progu drzwi przeszyły mnie ciarki. Dziwnie się poczułam, ponieważ nie było mi zimno... To było dziwne uczucie. Kiedy położyłam się już do łóżka przykryłam się kołdrą do połowy. Odwróciłam się do ściany i gdy już zasypiałam, poczułam jak ktoś podsuwa mi kołdrę wyżej (prababcia zawsze tak robiła w nocy, gdy szła do toalety). Odwróciłam się delikatnie do tyłu, ale nikogo tam nie było. Miałam mega pikawe xP A potem się rozryczałam. Rano wszystkie kwiaty w pokoju i biblia leżały obok lampy i fotela, gdzie ona zawsze odmawiała różaniec.

Powiedziałam to tylko siostrze, która i tak mi nie uwierzyła. Nie lubię o tym opowiadać, ponieważ wszyscy mówią, że to ściema, ale chociaż tutaj napisałam ;>
__________________
"Racja jest jak dupa- każdy ma swoją." J. Piłsudski
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Tagi
bardzo, była, było, czym, dalej, duch, dziwny, gdzie, jeszcze, mnie, może, osób, przez, przypadek, razie, również, sobie, szczęścia, tego, temat, zamknięte, zawsze, zdanie, świat, światopogląd


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane Wyszukiwanie
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest włączony
Trackbacks are włączony
Pingbacks are włączony
Refbacks are włączony

Skocz do Forum


Bestiarium