Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor
Zarejestruj się FAQ Lista użytkowników Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane
Witamy na HCFOR.pl - Forum bez tabu!!!
Zapraszamy do rejestracji, która umożliwi korzystanie z wszystkich funkcji naszego forum.
Zapomniałem hasła


Bestiarium
Wróć   Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor > History Corner > Starożytność, Średniowiecze

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat Wygląd
  #1 (permalink)  
stare 05-08-2008, 12:16
Avatar mariksha
+ Aktywny Czytelnik +
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Skąd: 3 karton na prawo
Reputacja: 238
mariksha has a spectacular aura aboutmariksha has a spectacular aura aboutmariksha has a spectacular aura about
Postów: 243
mariksha has a spectacular aura aboutmariksha has a spectacular aura aboutmariksha has a spectacular aura about
Domyślnie Falanga

Po wprowadzeniu tarczy hoplon w VII w. p.n.e. wykształcił się nowy szyk bojowy. Zwykle nazywano go phalanx (chociaż termin ten był już używany od czasów Homera). W tej formacji hoplici byli zwykle - choć nie zawsze - ustawieni w osiem szeregów w głąb. Żołnierze stali jeden przy drugim w szeregu, każdy zajmował 2-2,5 m. Nazywano to otwartą formacją (rys. po lewej). Był to typowy szyk podczas ćwiczeń. Przed starciem żołnierze z tylnych szeregów wypełniali wolne miejsca tak, że każdy zajmował odcinek szerokości 1 m, zaś lewa połowa jego tarczy osłaniała sąsiada. Spoza muru tarcz hoplita mógł zadawać pchnięcia włócznią. Wojownik z tylnego szeregu zajmował miejsce poległego lub cofał się, gdy było to konieczne (po lewej). Ponieważ każdy z walczących starał się schronić za tarczę sąsiada, falanga miała zwyczaj przesuwania się w prawo, co nie pozostało bez wpływu na przebieg wielu bitew. Oficerowie wliczając w to królów i głównodowodzących (strategos), walczyli zwykle w pierwszym szeregu wśród innych dobrze uzbrojonych hoplitów. Wystawiali się na takie samo niebezpieczeństwo, jak reszta żołnierzy.





Falangę typu greckiego tworzyli hoplici ustawieni w 8-16 szeregach jeden za drugim. Gdy zginął hoplita z pierwszego szeregu, na jego miejsce wchodził żołnierz z drugiego. Falanga najczęściej przystępowała do bitwy w szyku zamkniętym, gdzie każdy z hoplitów osłaniał lewą połową swojej tarczy (tzw. hoplonem) swojego towarzysza. Podczas starcia walczyły tylko dwa pierwsze szeregi, pozostali zaś nadawali impetu natarciu pchając swych poprzedników do przodu oraz uniemożliwiali im ucieczkę.

Falanga macedońska używała włóczni dłuższych (tzw. sarissa) niż greckie i dzięki temu miała nad nimi przewagę. Pierwsze cztery szeregi trzymały sarissy poziomo, tworząc zaporę ostrzy. Pozostałe szeregi trzymały sarissy pod kątem 45°, by w razie ostrzału pociski traciły impet odbijając się od włóczni - dla zwiększenia skuteczności tej osłony sarissoforoi poruszali nimi na boki. Doskonałe wyszkolenie umożliwiało macedońskiej piechocie dokonywanie skomplikowanych manewrów (np. obrotu o 90 lub 180 stopni), bez obaw o rozerwanie szyku.

Skuteczność falangi zależała od poziomu wyszkolenia żołnierzy. Tworzyli oni długą (niekiedy na kilka kilometrów) linię frontu. Bitwy z użyciem falangi starano się staczać na terenie możliwie płaskim, gdyż na terenie pofałdowanym istniało niebezpieczeństwo rozerwania szyku, co groziło klęską. Falanga złożona ze słabo wyszkolonych, niedoświadczonych żołnierzy miała bardzo ograniczone zdolności manewrowe.

Organizacyjnie falanga macedońska dzieliła się na następujące jednostki taktyczne:

* taksis licząca ok. 1500 żołnierzy. Ta dość duża jednostka była tworzona według zasad terytorialnej przynależności rekrutów - w armii Aleksandra Wielkiego, przed samym wyruszeniem na wschód, falanga składała się z 8 takseis;
* lochos - 240-256 żołnierzy;
* dekas - 10 żołnierzy, a od czasów Aleksandra 16.

Z uwagi na znaczną redukcję uzbrojenia ochronnego, w porównaniu z hoplitą greckim, nie można uznać macedońskiego falangity za klasycznego ciężkiego piechura. Jego uzbrojenie defensywne składało się ze znacznie mniejszej tarczy (telamon) zawieszanej na szyi i lżejszego, mniejszego hełmu. Mniejsze tarcze pozwalały falangitom macedońskim na formowanie ciaśniejszego szyku w walce, niż hoplitom greckim, a także na większą swobodę w manewrowaniu długą sarissą. Jednak słabsze uzbrojenie defensywne czyniło falangę macedońska bardziej narażoną na ataki łuczników, oszczepników i procarzy.

Kres falangom przyniosły rzymskie legiony walczące w bardziej elastycznym szyku manipularnym. Klęski armii hellenistycznych pod Kynoskefaleją (197 rok p.n.e.), Magnezją (190 rok p.n.e.) i Pydną (168 rok p.n.e.) zakończyły wielowiekowe panowanie falangi na polach starożytnych bitew.


Co sądzicie o tym typie taktyki, czy była Ona dobra czy zła?
Odpowiedź z Cytatem
  #1.5
Kontekstowy

Avatar Pani Kontekstowa
 
Avatar
Skąd: HCFOR
Wiek: 28
Postów: 760
Falanga

loading...
 
  #2 (permalink)  
stare 05-08-2008, 15:20
Avatar zisk
Founder
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Reputacja: 26935
zisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond repute
Postów: 9,224
zisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond repute
Domyślnie

Macedończycy smarowali ostrza swoich włóczni solą tak aby rany wrogów były boleśniejsze. Taktyka falangi w połączeniu z brutalną wojną psychologiczną była dość skutecznym narzędziem ówczesnych wojen.
Odpowiedź z Cytatem
  #3 (permalink)  
stare 11-08-2008, 19:05
Avatar Link
Senior Member
 
Zarejestrowany: Jul 2008
Reputacja: 848
Link is a splendid one to beholdLink is a splendid one to beholdLink is a splendid one to beholdLink is a splendid one to beholdLink is a splendid one to beholdLink is a splendid one to beholdLink is a splendid one to behold
Postów: 1,041
Link is a splendid one to beholdLink is a splendid one to beholdLink is a splendid one to beholdLink is a splendid one to beholdLink is a splendid one to beholdLink is a splendid one to beholdLink is a splendid one to behold
Domyślnie

Kiedyś to były wojny, bitwy, walki. Taktyka grała największą rolę, honor - to było najważniejsze...
A dziś ? Naciskasz przycisk - atomówka leci i po wojnie...
Odpowiedź z Cytatem
  #4 (permalink)  
stare 27-08-2008, 22:11
Czytelnik powracający
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Reputacja: 122
stary will become famous soon enoughstary will become famous soon enough
Postów: 81
stary will become famous soon enoughstary will become famous soon enough
Domyślnie

Zgadzam sie, obecne wojny wcale nie zależą od siły żołnierzy i ich morale tylko od liczby "atomówek"
Odpowiedź z Cytatem
  #5 (permalink)  
stare 27-08-2008, 22:53
Avatar Speckctor
+ Aktywny Czytelnik +
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Skąd: piwowo wódkowe
Reputacja: 398
Speckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really nice
Postów: 746
Speckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really niceSpeckctor is just really nice
Wyślij wiadomość poprzez Skype™ do Speckctor
Domyślnie

nie zawsze atomówek. Dziś właściwie myśle że tylko terroryści byli by zdolni użyć tego gdyż państwa takie jak Rosja czy Chiny bardzo wiele by straciły w takim wypadku. Gdyby Rosja nagle udeżyła inne państwa zapewne też by wysłały. To zawsze jest strach...
_______________________________
Albo wy sie rozbroicie, albo my was rozbroimy
Odpowiedź z Cytatem
  #6 (permalink)  
stare 27-12-2008, 17:48
Avatar Soll
Czytelnik
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Skąd: Krynica Zdrój
Reputacja: 10
Soll is on a distinguished road
Postów: 33
Soll is on a distinguished road
Domyślnie

falanga była doskonale ukazana w filmie pt. "sparta" gdy walczyli w przełęczy
__________________
"Niech będzie błogosławiony człowiek, który nie mając nic do powiedzenia powstrzymuje się od ubrania tego faktu w słowa."
Odpowiedź z Cytatem
  #7 (permalink)  
stare 27-12-2008, 18:02
Avatar Storm
Senior Member
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Skąd: Tarnów
Reputacja: 21831
Storm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond repute
Postów: 3,597
Storm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond reputeStorm has a reputation beyond repute
Domyślnie

Wbrew pozorom, starcia dwóch armii uformowanych w falangę nie były zbyt brutalne. To było jak starcie dwóch łagodnych olbrzymów. Wiadomo że skuteczność falangi zależała od utrzymania szyku. Gdy szyk którejś ze stron został złamany - było wiadome że bitwa i tak jest dla tej armii przegrana. W tej sytuacji zazwyczaj strona pokonana poddawała się, by zapobiec nieuniknionej masakrze. Straty więc w takich bitwach były niewielkie. Walka w falandze zdaje mi się jedną z najmniej okrutnych metod prowadzenia bitwy na przestrzeni wieków.
__________________

"Adolf Hitler, Włodzimierz Lenin i Józef Stalin mogą być dumni: w wyniku wymordowania i wysłania na emigrację większości świadomych Polaków, miejsce zadziornego, odważnego, samodzielnego - czasem nawet: warcholskiego - Polaka zajął Sovietskij Cziełowiek; potulne bydlę, gotowe żreć optymalną mieszankę sypaną mu do żłobu przez NICH, przez jego właścicieli.

I tylko czasem ryczące i wierzgające, gdy mieszanki za mało. "



- Janusz Korwin-Mikke
Odpowiedź z Cytatem
  #8 (permalink)  
stare 27-12-2008, 21:27
Podglądacz
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Reputacja: 10
Glowa is on a distinguished road
Postów: 13
Glowa is on a distinguished road
Domyślnie

Cytat:
Napisał stary Zobacz post
Zgadzam sie, obecne wojny wcale nie zależą od siły żołnierzy i ich morale tylko od liczby "atomówek"
Nie ma konkurencji, nie ma biznesu.

Jeśli chcesz ograbić jakiś kraj to co, lecisz i bombardujesz go? Możesz tak zrobić, ale możesz też wysłać swoich ludzi aby podburzyli 2 grupy ludzi (np. Żydzi i Muzułmanie) żeby ci zaczęli się wyżynać nawzajem.. a Ty wyślesz swoje wojska na misję stabilizacyjną
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Tagi
armii, ataki, bitew, brutal, była, były, fala, gdzie, jak, jeden, jego, miała, nowy, odcinek, pociski, prawo, przed, przy, rany, razie, temu, terenie, uwagi, zawsze, żołnierzy


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane Wyszukiwanie
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest włączony
Trackbacks are włączony
Pingbacks are włączony
Refbacks are włączony

Skocz do Forum


Bestiarium