Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor
Zarejestruj się FAQ Lista użytkowników Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane
Witamy na HCFOR.pl - Forum bez tabu!!!
Zapraszamy do rejestracji, która umożliwi korzystanie z wszystkich funkcji naszego forum.
Zapomniałem hasła


Bestiarium
Wróć   Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor > History Corner > Tortury, narzędzia tortur,kary, egzekucje

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat Wygląd
  #1 (permalink)  
stare 06-09-2008, 00:16
Avatar zisk
Founder
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Reputacja: 26935
zisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond repute
Postów: 9,224
zisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond reputezisk has a reputation beyond repute
Domyślnie Ruszt - Przypiekanie na ogniu

Podczas tej tortury osobę zakuwano w kajdany a następnie kładziono ją na metalowym ruszcie, pod którym rozpalano ogień. Ciało ofiary smarowano tłuszczem aby nasilic efekt smazenia. Kat zaczynał torturę od dolnych części ciała. Przypalał stopy, a gdy to nie pomagało w przyznaniu się do winy, powiększał ogień paląc nogi, genitalia i plecy. Kiedy skóra zaczynała pękac od temperatury, szczypcami zrywał ją niemiłosiernie kawałek po kawałku.
Odpowiedź z Cytatem
  #1.5
Kontekstowy

Avatar Pani Kontekstowa
 
Avatar
Skąd: HCFOR
Wiek: 28
Postów: 760
Ruszt - Przypiekanie na ogniu

loading...
 
  #2 (permalink)  
stare 23-11-2009, 23:44
Avatar szymonn811
Czytelnik powracający
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Reputacja: -479
szymonn811 is infamous around these partsszymonn811 is infamous around these partsszymonn811 is infamous around these partsszymonn811 is infamous around these partsszymonn811 is infamous around these parts
Postów: 58
szymonn811 is infamous around these partsszymonn811 is infamous around these partsszymonn811 is infamous around these partsszymonn811 is infamous around these partsszymonn811 is infamous around these parts
Domyślnie

ból nie do zniesienia wiec czy winny czy nie kazdy sie przyzna.Dlatego tez takie tortury to była glupota gdyz logiczne jest ze z bolu powiesz wszystko co chca usłyszec.
Odpowiedź z Cytatem
  #3 (permalink)  
stare 24-11-2009, 06:37
Avatar ALTON
Stały Czytelnik
 
Zarejestrowany: May 2009
Skąd: Chorzów
Reputacja: 259
ALTON is a jewel in the roughALTON is a jewel in the roughALTON is a jewel in the rough
Postów: 216
ALTON is a jewel in the roughALTON is a jewel in the roughALTON is a jewel in the rough
Domyślnie

szymonn811 o to jest właśnie sens tortur dla zeznań.
Odpowiedź z Cytatem
  #4 (permalink)  
stare 26-11-2009, 10:32
Avatar Porni
Czytelnik powracający
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Reputacja: 78
Porni will become famous soon enough
Postów: 96
Porni will become famous soon enough
Domyślnie

Gorzej jak ktoś był niewinny i nie miał co zeznawac. Mógł najwyżej powiedziec "Jestem winny", ale jak chcieli od niego szczegółów to już inna sprawa.
Odpowiedź z Cytatem
  #5 (permalink)  
stare 27-11-2009, 08:48
danone
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie

Tak łatwo się wywinąć nie było można.Nawet przyznanie się do tego co chcieli usłyszeć oprawcy nie chroniło przed dalszymi torturami.Po jakimś czasie "badanie" powtarzano,a skazaniec musiał potwierdzić swoje wcześniejsze zeznania.A niechby się wtedy biedak spróbował pomylić.
Odpowiedź z Cytatem
  #6 (permalink)  
stare 27-11-2009, 10:00
Avatar fascynator69
...Zonk!!...
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Skąd: Szczecin
Reputacja: 30377
fascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond repute
Postów: 4,175
fascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond repute
Domyślnie

Cytat:
Nawet przyznanie się do tego co chcieli usłyszeć oprawcy nie chroniło przed dalszymi torturami.Po jakimś czasie "badanie" powtarzano,
Jakaś sugestia co do żródeł historycznych w sprawie tych niecnych praktyk...?
__________________
"Człowiek myśli sobie to i owo, ale jednak najczęściej to."
S.M.
Odpowiedź z Cytatem
  #7 (permalink)  
stare 30-11-2009, 14:02
danone
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie

Cytat:
Po każdym cyklu przeprowadzano przesłuchanie, na którym należało potwierdzić zeznania złożone w czasie tortur. W razie ich odwołania, sędzia wysyłał oskarżonego na kolejną próbę. Z reguły była ona znacznie surowsza, gdyż sąd i kat traktowali odwołanie zeznań za swoistą obrazę.
(Na podstawie książki: “Narzędzia tortur, sądów bożych i prób czarownic” T. Maciejewskiego)

I nie chodzio tylko o odwolanie zeznan,ale tez o wszelkie rozbieznosci w nich.
Tak na szybko,tylko to zdolalem znalezc.
Odpowiedź z Cytatem
  #8 (permalink)  
stare 30-11-2009, 16:31
Avatar fascynator69
...Zonk!!...
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Skąd: Szczecin
Reputacja: 30377
fascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond repute
Postów: 4,175
fascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond reputefascynator69 has a reputation beyond repute
Domyślnie

To właśnie obszerne cytaty z książki Maciejewskiego :
Cytat:
Po ostatniej próbie należało złożyć dobrowolne zeznania, a następnie powtórzyć je przed sądem. Zdarzało się jednak, że oskarżony po potwierdzeniu zeznań złożonych na torturach, zmieniał je na rozprawie głównej, końcowej. Wtedy sąd kryminalny nie mógł już zarządzić wobec niego kolejnych tortur, lecz po rozpatrzeniu wszystkich okoliczności sprawy musiał wydać wyrok ostateczny, który podlegał egzekucji.
Jednak podczas "śledztwa", czy jak mówią dokumenty - "badania" oskarżonego - możliwe były różne opcje:
Cytat:
Zasadniczo, zgodnie ze zwyczajami stosowanymi w Niemczech, a przyjętymi przez inne państwa, tortury można było przeprowadzać tylko trzykrotnie. Na ogół jednak sądy obchodziły tę zasadę w ten sposób, że tortury, które odbywały się jednego dnia, nawet z przerwami lub nawet następnego dnia - uznawano za jeden ciąg. W skrajnych przypadkach jedna próba trwała nieraz wiele dni. Nic natomiast nie stało na przeszkodzie, aby w ramach jednego badania przeprowadzić kilka faz z użyciem różnych narzędzi. Po każdym cyklu przeprowadzano przesłuchanie, na którym należało potwierdzić zeznania złożone w czasie tortur. W razie ich odwołania, sędzia wysyłał oskarżonego na kolejną próbę. Z reguły była ona znacznie surowsza, gdyż sąd i kat traktowali odwołanie zeznań za swoistą obrazę.
A więc tylko odwołanie zeznań w fazie wstępnej skutkowało "powtórką z rozrywki"...
__________________
"Człowiek myśli sobie to i owo, ale jednak najczęściej to."
S.M.
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Tagi
ciała, ciało, czasie, części, efekt, genitalia, jak, jakimś, jestem, kawałek, ktoś, miał, nawet, nogi, ofiary, ogień, podczas, przed, razie, różne, różnych, skóra, tego, tortury, wyrok


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane Wyszukiwanie
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest włączony
Trackbacks are włączony
Pingbacks are włączony
Refbacks are włączony

Skocz do Forum


Bestiarium