Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor
Zarejestruj się FAQ Lista użytkowników Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane
Witamy na HCFOR.pl - Forum bez tabu!!!
Zapraszamy do rejestracji, która umożliwi korzystanie z wszystkich funkcji naszego forum.
Zapomniałem hasła


Bestiarium
Wróć   Katastrofy, egzekucje, mutacje, śmiertelne wypadki, perwersje - forum bez tabu - HcFor > Light Corner > Złomowisko

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat Wygląd
  #1 (permalink)  
stare 07-08-2008, 16:47
Senior Member
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Reputacja: 929
Blade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to behold
Postów: 775
Blade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to beholdBlade is a splendid one to behold
Exclamation Wrak samochodu Janusza Kuliga

Któż z nas nie pamięta tej tragedii?



Janusz Kulig był trzykrotnym mistrzem Polski w rajdach samochodowych (1997, 2000, 2001), dwukrotnym wicemistrzem Polski (1998, 1999), wicemistrzem Europy (2002), dwukrotnym mistrzem Europy Centralnej (1998, 1999), mistrzem Słowacji (2001). Odniósł kilkanaście zwycięstw w rajdach eliminacyjnych Mistrzostw Polski, startował także okazjonalnie w rajdach Mistrzostw Świata.



Zginął w wypadku komunikacyjnym na strzeżonym przejeździe kolejowym w Rzezawie z powodu zderzenia jego Fiata Stilo z nadjeżdżającym pociągiem ekspresowym. Powodem wypadku była słaba widoczność, a przede wszystkim błąd obsługi, tzn. podniesione zapory i nieuruchomiona sygnalizacja świetlna. Po wyciągnięciu z samochodu Kulig jeszcze żył, jednak wkrótce zmarł z powodu odniesionych ran.































































Rok po jego śmierci, w niedzielę 13 lutego 2005 roku o godzinie 18, w Rzezawie odsłonięto tablicę upamiętniającą jego śmierć. Obelisk, do którego przytwierdzona jest tablica, znajduje się w pobliżu miejsca, gdzie zginął Kulig. Wyryto na nim napis: W miejscu tragicznej śmierci Rajdowego Mistrza Polski Janusza Kuliga – Mieszkańcy Rzezawy w I. rocznicę 13 lutego 2005 roku. Na tablicy znajduje się również krótka sentencja Seneki: I krótkie życie jest dostatecznie długie, by przeżyć je szlachetnie.
Odpowiedź z Cytatem
  #1.5
Kontekstowy

Avatar Pani Kontekstowa
 
Avatar
Skąd: HCFOR
Wiek: 28
Postów: 760
Wrak samochodu Janusza Kuliga

loading...
 
  #2 (permalink)  
stare 07-11-2010, 03:12
Podglądacz
 
Zarejestrowany: Nov 2010
Reputacja: 10
siwus8080 is on a distinguished road
Postów: 1
siwus8080 is on a distinguished road
Domyślnie

Kulig był jednym z najlepszych kierowców rajdowych w Polsce.Pamiętam Rajd jak na trzech kołach dojechał swoja Cordobą.Nie dość,że super człowiek to na dodatek super kierowca rajdowy.Respect dla tego człowieka,był kimś wielkim i wyjątkowym.
Odpowiedź z Cytatem
  #3 (permalink)  
stare 11-12-2010, 23:17
Podglądacz
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Reputacja: 10
marcin1987x is on a distinguished road
Postów: 7
marcin1987x is on a distinguished road
Domyślnie

Respekt[*]
W zasadzie za każdym razem jak zobaczę na necie to zdjęcie rozbitego pojazdu Kuliga, normalnie mną szarpie, przecież ten człowiek miał szanse na MS WRC normalnie w tym momencie jestem zdołowany.
Odpowiedź z Cytatem
  #4 (permalink)  
stare 12-12-2010, 12:24
Avatar Bananarama
Czytelnik powracający
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Reputacja: 2
Bananarama is an unknown quantity at this point
Postów: 63
Bananarama is an unknown quantity at this point
Domyślnie

Pamiętam jak jechałem samochodem i w radiu to usłyszałem szwagier wtedy zatrzymał samochód i powiedział k**a mać i chwilę tak stał. Szkoda dobrego kierowcy a najbardziej chyba tego w jaki sposób odszedł , takie doświadczenie... a jednak taka sytuacja może dotknąc każdego z nas więcej rozwagi na drodze!
Odpowiedź z Cytatem
  #5 (permalink)  
stare 16-01-2011, 18:18
Avatar Vince Valentine
Czytelnik powracający
 
Zarejestrowany: Jan 2011
Skąd: Olsztyn (POLAND)
Reputacja: 337
Vince Valentine is a jewel in the roughVince Valentine is a jewel in the roughVince Valentine is a jewel in the roughVince Valentine is a jewel in the rough
Postów: 83
Vince Valentine is a jewel in the roughVince Valentine is a jewel in the roughVince Valentine is a jewel in the roughVince Valentine is a jewel in the rough
Domyślnie Poszt

To straszne że taka osobowość nie zgineła uprawiając tak niebezpieczny sport ale pod kołami nadjeżdzającego pociągu.
To pokazuje nam że godziny własnej śmierci nie znamy i często ona od nas nie zależy.
Moim zdaniem ta drużniczka powinna ponieść dużo poważniejszą karę i nie dlatego że zginął sławny człowiek ale dlatego iż zlekceważyła bardzo odpowiedzialną funkcję jaką pełniła, każda przypadkowa osoba mogła zginąć a traf chciał żę trafiło na Janusz Kuliga R.I.P. pokazuje nam to że nie zależnie od sytuacji trzeba polegać na sobie i nie ufać do końca nikomu a szczególnie instytucjom państwowym.
__________________
In the world where I once existed, time's path is no longer certain...
Odpowiedź z Cytatem
  #6 (permalink)  
stare 16-01-2011, 19:16
Senior Member
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Reputacja: 798
hds.147 is a splendid one to beholdhds.147 is a splendid one to beholdhds.147 is a splendid one to beholdhds.147 is a splendid one to beholdhds.147 is a splendid one to beholdhds.147 is a splendid one to beholdhds.147 is a splendid one to behold
Postów: 415
hds.147 is a splendid one to beholdhds.147 is a splendid one to beholdhds.147 is a splendid one to beholdhds.147 is a splendid one to beholdhds.147 is a splendid one to beholdhds.147 is a splendid one to beholdhds.147 is a splendid one to behold
Domyślnie

Cytat:
Napisał Vince Valentine Zobacz post
Moim zdaniem ta drużniczka powinna ponieść dużo poważniejszą
Prawda jest taka, że prawdopodobnie to nie ona zawiniła. Dróżnicy obsługujący ten przejazd na długo przed tym wypadkiem skarżyli się, że dyżurni z Bochni nie ogłaszali nadjeżdżających pociągów [ co jest ich obowiązkiem ]. Według zeznań dróżniczki właśnie tak było w tym przypadku, ale niestety jest to niemożliwe do udowodnienia

Cytat:
Napisał Vince Valentine Zobacz post
iż zlekceważyła bardzo odpowiedzialną funkcję jaką pełniła, każda przypadkowa osoba...
Prawdę mówiąc w Polsce rocznie dochodzi do kilku wypadków tego typu z winy dróżnika, w których giną zwykli ludzie... w takich przypadkach dróżnik przeważnie ponosi tylko konsekwencje służbowe... i źle się stało, że w tym przypadku ukarano dróżniczkę bardziej ze względu na to, że zginął ktoś znany.
Pomimo winy dróżnika kierowca też jest odpowiedzialny za taki wypadek... zasada ograniczonego zaufania
__________________
You should've never gone to Hollywood.....
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Tagi
black, była, foto, gdzie, hcfor, hcfor.pl, jego, jest, kilka, komu, lutego, mieszkańcy, mistrza, polski, przy, roku, również, samochodowych, samochodu, star, wszystkim, wypadku, śmierci, śmierć, życie


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane Wyszukiwanie
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest włączony
Trackbacks are włączony
Pingbacks are włączony
Refbacks are włączony

Skocz do Forum


Bestiarium